„Silos” nie boi się odchodzić od książkowego pierwowzoru na rozmaite sposoby. Dotyczy to m.in. bohaterów, których wątki prowadzone są niekiedy zupełnie inaczej niż w tekście Hugh Howeya. Jedna z gwiazd jest temu bardzo wdzięczna.
Podczas gdy zbliżamy się do finału 3. sezonu serialu „Silos„, wątek Bernarda Hollanda (Tim Robbins) wędruje w kierunku, którego nie mogliśmy spodziewać się na początku emisji przeboju Apple TV. Odtwórca ważnej roli bardzo się z tego cieszy.
Silos sezon 3 – zmiana wątku Bernarda na lepsze?
W książkach Hugh Howeya Bernard był jedną z kluczowych postaci antagonistycznych „Silosu” – i z taką renomą pożegnał się on z czytelnikami. Tymczasem adaptacja Apple TV miesza w jego wątku do tego stopnia, iż w 3. sezonie niegdysiejszemu burmistrzowi udaje się w gruncie rzeczy swoisty „redemption arc”. Z tej zmiany bardzo zadowolony jest Robbins, który przyznaje, iż dzięki temu mógł podejść do aktorskiego wyzwania od zupełnie innej strony.
— Wielkim wyzwaniem w 3. sezonie było fizyczne zniszczenie jego ciała, ale także zniszczenie systemu przekonań, w który wierzył. Dzięki temu w okresie 3 miałem okazję zagrać zupełnie innego Bernarda. Bernarda, który przeszedł przez piekło i teraz stoi przed wyborem: przetrwać i znaleźć odkupienie, albo po prostu umrzeć, odejść. To, co mi się w tym podoba, to fakt, iż scenarzyści postanowili przedstawić go jako kogoś, kto trzyma się przekonania, iż skoro teraz zna prawdę, to powinien ją wyjawić. Posiada odwagę, jakiej nigdy wcześniej nie miał – mówił gwiazdor w rozmowie z serwisem Comic Book.
Zmiana Bernarda wiąże się oczywiście z tym, iż bohater w końcu utracił iluzję kontroli nad silosem. Przez pierwsze sezony burmistrz wierzył, iż jego surowe rządy i kłamstwa są konieczne, aby chronić mieszkańców przed zagładą. Odkrycie mechanizmów wyższego szczebla i całej prawdy o systemie załamało wspomniany przez Robbinsa „system przekonań”, gdy jego bohater zrozumiał, iż tak naprawdę nigdy o niczym nie decydował. Oto jak wyjaśnia to odtwórca rzeczonej roli.
— Każda osoba zajmująca stanowisko władzy lub odpowiedzialności staje w pewnym momencie swojej drogi przed takim wyborem. Albo się z tym godzisz, nie wypowiesz prawdy i przetrwasz, albo stwierdzisz: „Kończę z tym, nie dam już rady”. Bernard był jedną z tych osób, które decydowały się racjonalizować sytuację i zdobywać coraz większą władzę.
Pod koniec sezonu 2 doszedł do zupełnie innego zrozumienia tego, co się działo. Dochodzi do prawdziwego objawienia, które w zasadzie burzy jego światopogląd – a co się dzieje, gdy ktoś uświadamia sobie, iż wszystko, co robił przez ostatnie 30 lat, było kłamstwem? Podtrzymywał kłamstwo, racjonalizował i usprawiedliwiał swoje zachowanie, ponieważ wierzył w coś, co okazało się nieprawdą. To ogromna sprawa.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o serialu, koniecznie sprawdźcie, czym – lub kim – jest Algorytm, od którego bohaterowie odbierają polecenia. Redakcja Serialowej miała już okazję zobaczyć wszystkie odcinki nowej serii, więc jeżeli jesteście ciekawi naszych wrażeń, możecie je znaleźć tutaj: Silos sezon 3 – recenzja. A ile będzie łącznie odcinków i jak długo potrwa emisja? Szczegóły tutaj: Silos sezon 3 – kiedy odcinki.














