Muzycy nie zamierzają spieszyć się z wydaniem nowej płyty
W wywiadzie dla „Pod Scum”, basista Napalm Death, Shane Embury, opowiedział o postępach w tworzeniu nowego albumu studyjnego zespołu.
– Myślę, iż nowy album Napalm Death nie ukaże się przed końcem 2027 roku. Głównie z powodu trasy koncertowej. Nowa muzyka jest w tej chwili „gołym szkieletem”. Zrobiłem trochę partii perkusyjnych, nagrywałem gitary i bas. Kwestie rytmów omawiałem z naszym perkusistą, Dannym. To tylko moje pomysły, więc jeżeli będzie coś chciał zmienić, to w porządku. Barney (Mark Greenway, wokalista Napalm Death – red.) zacznie pisać teksty podczas najbliższej trasy. Bardzo byśmy chcieli, aby ukazał się latem przyszłego roku, ale późniejszy termin jest znacznie bardziej realny – mówi Shane Embury.
Ostatni album Napalm Death, „Throes of Joy in the Jaws of Defeatism” ukazał się w 2020 roku.












