Wystarczy wyobrazić sobie zawaloną kopalnię w Czechach albo w Niemczech. Transmisje, ratownicy w kaskach, listy ofiar odczytywane publicznie, flagi opuszczone do połowy masztu. W Brukseli nadzwyczajne posiedzenie, w telewizji debaty o bezpieczeństwie pracy. Tymczasem 28 stycznia zawaliła się kopalnia koltanu w okolicach Rubaya w prowincji Kiwu Północne w Demokratycznej Republice Konga. 400 zabitych i zaginionych, górnicy, kobiety handlujące przy wejściu do wyrobiska, dzieci, mieszkańcy. I nic, cisza.
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
angora24.pl 2 miesięcy temu
- Strona główna
- Celebryci
- Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
Powiązane
Małgorzata Potocka wspomina matkę.
5 godzin temu
Netflix drożeje w Polsce. Tak wygląda nowy cennik
5 godzin temu
Ten kryminał ma ponad 50 lat i oceny 96 proc. Hit!
10 godzin temu
Polecane
„Etno”: Wyjątkowa wystawa Beaty Bojdy | ZDJĘCIA
1 godzina temu














