Gdy za projekt odpowiada producentka takich dzieł jak „Ida” czy „Strefa interesów”, możemy spodziewać się kina najwyższej próby. „Piekło kobiet” to jednak coś więcej niż tylko wysokiej klasy dramat historyczny. To mocny, boleśnie aktualny głos w dyskusji o godności i granicach wolności, ujęty w ramy przedwojennego thrillera. Z genialną Agatą Turkot i Borysem Szycem w obsadzie, produkcja ta zapowiada się na wydarzenie, które zdefiniuje tegoroczną wiosnę przed ekranami.