Serial "Morfeusz". Mateusz Kmiecik zdradza, co go łączy z Moro

rdc.pl 1 godzina temu

Na platformie streamingowej można już oglądać serial "Morfeusz". To historia Piotra Leyera (Kamil Szeptycki), młodego prawnika i przykładnego ojca, który po brutalnym zabójstwie brata zostaje wciągnięty w świat rodzinnego gangu, od którego całe życie próbował się odciąć. Zbieg nieprzewidzianych okoliczności stawia go na czele organizacji, którą wcześniej kierował jego brat, a jeszcze wcześniej - ojciec. Ku zaskoczeniu wszystkich, Piotr doskonale odnajduje się w półświatku, a jego skuteczność i bezwzględność gwałtownie przynoszą mu szacunek i władzę. Pozornie zwyczajny mąż i ojciec stopniowo przekracza kolejne granice moralne.

Kiedy na jego drodze pojawia się działający pod przykrywką policjant Moro (Mateusz Kmiecik), spirala przemocy i zła zaczyna się niebezpiecznie nakręcać. Odtwórca tej roli był gościem Beaty Jewiarz w audycji "Pałac Kultury". Aktor zdradził na naszej antenie, iż są aspekty, które łączą go z jego bohaterem.

Wydaje mi się, iż taka ogólnie rzecz ujmując słowność. Znaczy, iż jak powie, to zrobi. Nieważne, czy to będzie jego kosztem, czy nie, to on to zrobi. I to mnie chyba z nim łączy. Takie bardzo proste wartości męskości – mówił.

Mateusz Kmiecik to polski aktor filmowy, teatralny, telewizyjny oraz głosowy. Zasłynął rolami w polskich serialach streamingowych oraz pracą w Teatrze Narodowym w Warszawie, z którym związany jest od 2017 roku.
Aktor zasłynął z ról takich jak Maciąg w filmie "Polot" z Maciejem Musiałowskim i Erykiem Kulmem, Czacha w serialu "Prosta sprawa" z Mateuszem Damięckim i Piotrem Adamczykiem, Michał w serialu "Morderczynie" z Izabelą Kuną i Mają Pankiewicz czy Hyrny w serialu "Śleboda" z Marią Dębską i Maciejem Musiałem.
Idź do oryginalnego materiału