Sentymentalna podróż w czasie. ŻYŃY prezentuje „what used to be”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(1112)


ŻYŃY odsłania kolejną kartę swojej międzyplanetarnej opowieści i prezentuje trzeci utwór z trwającego maratonu wydawniczego. „what used to be” to kompozycja, w której artysta mocno stawia na housowy charakter i zabiera nas w fascynującą opowieść o upływającym czasie i zwodniczej naturze wspomnień.

Utwór opiera się na gęstym brzmieniu syntezatorów, a wyjątkowego charakteru dodaje mu gościnny udział Kacpra Krupy, który zagrał przejmujące solo na saksofonie.
Koncepcyjnie utwór kontynuuje historię głównego bohatera płyty – przybysza z kosmosu o imieniu Milo. Tym razem obcy po raz pierwszy doświadcza zjawiska upływu czasu. Uczy się myśleć o przeszłości w zupełnie nowy sposób i odkrywa w sobie nieznaną dotąd sentymentalność.
To trzecia historia. W warstwie fabularnej upływ czasu jest nieznany dla Milo. Bohater pierwszy raz ma szansę myśleć o przeszłości w nowy sposób, pierwszy raz odczuwa sentymentalność i przekonuje się, iż nie zawsze jego wyobrażenia o przeszłości są zgodne z prawdą – opowiada ŻYŃY.
Do utworu powstał teledysk, który można zobaczyć na YouTube:

„what used to be” to kolejna zapowiedź albumu „Simple life”, którego premiera zaplanowana jest na 16 listopada. Znamy już pełną tracklistę wydawnictwa:
  1. Hi hi
  2. About a house where you don’t speak
  3. Loose it
  4. Yorugakuru
  5. doubting myself
  6. Someday will happen
  7. Be okay
  8. inside my head
  9. somewhere quiet
  10. what used to be
  11. have it all
  12. shining moment of the day
ŻYŃY naprawdę nazywa się Tomasz Woźniak, to producent, gitarzysta i multiinstrumentalista, absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu. Od lat konsekwentnie łączy jazzową wrażliwość z elektroniką, gitarowym brzmieniem i miejskim groove’em, tworząc własny, w pełni rozpoznawalny język muzyczny.
Obserwuj:
Idź do oryginalnego materiału