Sensacja na studniówce. Na zabawę przyszedł Quebonafide. "Wygrali życie"

gazeta.pl 5 godzin temu
Studniówka to zwykle niezapomniana zabawa dla uczniów ostatnich klas szkół średnich. A jeżeli dodatkowo uświetni ją obecność wyjątkowego gościa, młodzi ludzie przez długie lata będą mieli o czym opowiadać...
Sezon studniówek w pełni. Uczniowie ostatnich klas szkół ponadpodstawowych świętują symboliczne zakończenie nauki i rozpoczęcie ostatniego etapu przygotowań do egzaminu dojrzałości. W najbliższym czasie poświęca się wyłącznie nauce, ale mają przed sobą jeszcze jedną wyjątkową zabawę, jeszcze jedną okazję do beztroski...


REKLAMA


Zobacz wideo Po czym poznać, iż dziecko ma skrócone wędzidełko? Logopedka mówi o "domowym teście"


Na studniówce pojawił się niespodziewany gość
Zabawa studniówkowa sama w sobie jest wyjątkowym wydarzeniem. Młodzi ludzie ubierają się elegancko, dziewczęta często odwiedzają fryzjera i makijażystkę. Przez wiele tygodni ćwiczą Poloneza, czasem też inne tańce. Rodzice szykują poczęstunek lub opłacają firmę cateringową albo zabawę zorganizowaną w hotelu, sali weselnej etc. Nauczyciele z kolei czuwają nad bezpiecznym przebiegiem wydarzenia, które pozostanie w pamięci przez długie lata. Szczególnie, jeżeli na zabawie pojawi się zaskakujący gość.


Quebonafide na studniówce w Suwałkach
Uczestników studniówki zorganizowanej przez jedną ze szkół średnich w Suwałkach zaskoczyło pojawienie się na zabawie jednego z najpopularniejszych polskich raperów - Quebonafide, czyli Kuba Grabowski. Nagranie z tego wydarzenia błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Raper był w Suwałkach przy okazji udziału drużyny piłkarskiej Mazur Radzymin, której jest członkiem w 23. Mikołajkowym Turnieju im. Tomka Godlewskiego.


Quebonafide zaskoczył maturzystów
Pojawienie się Quebonafide na zabawie było wielkim zaskoczeniem i wywołało poruszenie nie tylko wśród młodych ludzi, ale i kadry pedagogicznej. Raper był ubrany adekwatnie do sytuacji - miał na sobie garnitur, był pod krawatem. Nie unikał kontaktu z uczestnikami imprezy, wręcz przeciwnie: chętnie pozował do zdjęć i nagrań, rozmawiał z uczniami etc. Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy młodych ludzi, którzy nie kryli zaskoczenia i zazdrościli tym, których zabawę uświetniła obecność rapera. Pisali: "Wygrali życie"; "Zazdroszczę!"; "Czemu nie w Ciechanowie!?"
Co sądzisz o studniówkach organizowanych w hotelach czy na salach bankietowych zamiast w szkołach? Daj znać w komentarzu lub napisz w wiadomości do redakcji: [email protected].
Idź do oryginalnego materiału