Miotający PiS-em polityczny pląs, w którym liderzy uroczyście godzą się, by natychmiast jeszcze bardziej się pokłócić, to już adekwatnie scenariusz na brazylijską telenowelę. Rzecz jednak w tym, iż w ten sposób partia już dziś oddala swoje szanse na przyszłoroczny sukces. A jej podział staje się tylko kwestią czasu - pisze dla WP Sławomir Sowiński.