"Schody" z Colinem Firthem podbiły Netflixa. Dokument true crime jest lepszy

natemat.pl 1 godzina temu
HBO Max wypożyczyło "Schody" Netfliksowi i... mamy hit. Kryminał z Colinem Firthem i Toni Colette z 2022 roku momentalnie wskoczył na pierwsze miejsce najpopularniejszych serialowych tytułów na platformie w Polsce. Kryje się za nim zagadkowa historia prawdziwej śmierci, która do dziś budzi kontrowersje. Opowiada o niej dokument true crime, który koniecznie trzeba zobaczyć.


"Schody" zaczynają się w grudniu 2001 roku w Durham w Karolinie Północnej, kiedy Kathleen Peterson zostaje znaleziona martwa u podnóża klatki schodowej w swoim domu. Pisarz Michael Peterson spanikowany dzwoni na pogotowie i twierdzi, iż doszło do nieszczęśliwego wypadku, a jego żona spadła ze schodów.

Serial "Schody" trafił na Netflixa. Colin Firth i Toni Collete w historii true crime


Pierwsze ustalenia śledczych podważają tę wersję wydarzeń. Schody były skąpane we krwi, a sekcja zwłok wykazała liczne rany szarpane głowy, które zdaniem biegłych nie mogły powstać w wyniku zwykłego potknięcia. Prokuratura gwałtownie stwierdziła, iż Michael jest mordercą – zatłukł żonę tępym narzędziem, a potem upozorował wypadek.

Zachowanie pisarza i jego przeszłość zaczynają być dokładnie analizowane, a patchworkowa rodzina Michaela i Kathleen zaczyna się sypać. Z czasem pojawiają się kolejne hipotezy, a sprawa przeradza się w skomplikowaną prawną batalię, która łącznie trwa aż 16 lat.



W serialu "Schody" HBO Max w Petersonów wcielają się brytyjski gwiazdor Colin Firth, laureat Oscara za "Jak zostać królem", i australijska aktorka Toni Collette (Dziedzictwo. Hereditary"). W rolach drugoplanowych oglądamy m.in. Juliette Binoche ("Angielski pacjent"), Michaela Stuhlbarga ("Tamte dni, tamte noce"), Sophie Turner ("Gra o tron") i Patricka Schwarzeneggera ("Biały Lotos").

"Schody" z 2022 roku zostały świetnie przyjęte przez krytyków (92 procent na Rotten Tomates), chociaż gorzej przez widzów (59 procent). "'Schody' nie przynoszą wielu niespodzianek osobom dobrze znającym oryginalny dokument, ale serial fabularny wnosi świeżą perspektywę i nową warstwę do tej tajemnicy – a także znakomitą rolę Colina Firtha" – brzmi konsensus recenzentów.

Za serialem "Schody" stoi prawdziwa historia. Powstał o niej świetny dokument Netflixa


Mowa o znakomitym dokumencie z 2004 roku, który opowiada prawdziwą historię Michaela i Kathleen Petersonów. Podczas gdy fabularna wersja jest naprawdę solidna, to koniecznie trzeba sięgnąć po ten klasyk true crime. Dlaczego? Chociażby z tego powodu, iż francuska ekipa z reżyserem Jean-Xavierem de Lestradem na czele miała niemal nieograniczony dostęp do Michaela, jego rodziny i prawników.

Dalsza część artykułu poniżej.

Dzięki temu poznajemy pisarza z bliska – inteligentnego i charyzmatycznego, ale "showmeńskiego" i budzącego instynktowną nieufność. Zresztą prokuratura zarzucała Petersonowi osobowość narcystyczną i manipulacje. Jednocześnie odkrywamy fakty, które rzucają na Michaela niekorzystne światło i stopniowo niszczą jego bliskich.

Wyszło na jaw m.in. podwójne życie Michaela. Pisarz romansował z mężczyznami, o czym Kathleen Peterson podobno wiedziała, choć prokuratura twierdziła inaczej i widziała w tym motyw zbrodni. Prawdziwa bomba wybuchła, gdy odkryto, że... kilkanaście lat wcześniej w Niemczech bliska przyjaciółka Michaela również została znaleziona martwa u podnóża schodów.



Pojawiła się też słynna "teoria sowy". Podczas procesu pojawiła się hipoteza, iż za śmierć Kathleen odpowiada drapieżny ptak, który zaatakował ją przed domem, wplątał się w jej włosy i spowodował rany, które doprowadziły do wykrwawienia na schodach. Ornitolodzy twierdzą, iż to jedyna wersja, która wyjaśnia brak uszkodzeń czaszki przy tak dużej ilości krwi.

Dostępny na Netfliksie dokument "Schody" składa się z trzynastu odcinków, które śledzą cały 16-letni proces Michaela Petersona. Twórcy podzielili całość na trzy części. Odcinki 1–8 to oryginalny materiał z 2004 roku, skupiający się na pierwszym procesie, a odcinki 9–10 to dwa dodatkowe epizody z 2013 roku, dokumentujące nowe dowody. Część 3 (odcinki 11–13) to finał wyprodukowany przez Netflixa w 2018 roku, który pokazuje ostateczne zakończenie sprawy.

Jeśli zastanawiacie się, które "Schody" są lepsze i które wybrać, żeby jak najlepiej poznać całą historię, odpowiedź jest prosta: te dokumentalne. Ale jeżeli chcecie niezobowiązujący kryminał na faktach na wieczór, fabularna wersja będzie w sam raz.

Idź do oryginalnego materiału