Scapegoat Ariego Astera: znamy kolejne nazwiska

popkulturowcy.pl 1 godzina temu

Scapegoat to kolejny po Eddington film amerykańskiego reżysera Ariego Astera. O samym scenariuszu przez cały czas brakuje oficjalnych informacji, ale stale docierają do nas kolejne doniesienia na temat aktorów, którzy pojawią się w nadchodzącej produkcji.

W maju tego roku portale internetowe informowały, iż w nowym filmie twórcy Dziedzictwa. Hereditary zobaczymy Scarlett Johansson, która była jego pierwszym wyborem do głównej roli w Scapegoat. W międzyczasie potwierdzono również udział Jude’a Lawa oraz Jacoba Elordiego. Do osady dołączyła również Ella Purnell, którą możemy kojarzyć z serialu Fallout produkcji Amazona. Potwierdzono też występ Samby Schuttego (Pan Diabaté w serialu Pluribus). Trzecim nowym nazwiskiem jest Caleb Landry Jones, który w tamtym roku wcielił się w postać hrabiego Drakuli w Drakula. Historia wiecznej miłości. Nie wiemy natomiast nic odnośnie ich ról oraz postaci, w jakie się wcielą.

Kadr ze zwiastuna filmu Drakula. Historia wiecznej miłości

Chociaż obsada robi duże wrażenie, Scapegoat budzi duże emocje głównie za sprawą osoby reżysera. Dwa pierwsze pełnometrażowe filmy w jego dorobku, Dziedzictwo. Hereditary oraz Midsommar. W biały dzień – prze wielu uważane są za jedne z najlepszych współczesnych horrorów. Zdecydowanie gorzej mówi się o dwóch ostatnich filmach, czyli Bo się boi oraz Eddington, który szczególnie spolaryzował recenzentów. Różnorodne dokonania Ariego Astera sprawiają, iż narodziło się wiele teorii odnośnie gatunku i tematyki nowego filmu. Mówi się o dramacie medycznym z elementami satyry na celebrytów, tradycyjnym mrocznym dramacie a choćby o połączeniu sci-fi z romansem.

Scapegoat to już piąty pełnometrażowy film Ariego Astera, który zostanie zrealizowany dla studia A24. To również piąty projekt, który będzie w całości przez niego wyreżyserowany i napisany. Jak na razie brakuje dokładnej daty premiery. Serwis The Playlisty informował natomiast, iż zdjęcia ruszą w listopadzie tego roku.


fot. główna: kadr z filmu promującego Midsommar. W biały dzień

Idź do oryginalnego materiału