Sąsiedzi ćwiczą na wypadek kryzysu. "Ja sam przeszkoliłem 300 osób"

rdc.pl 1 godzina temu

Sąsiedzi wspólnie przygotowują się na kryzysowe sytuacje

- Były spotkania z samoobrony dla kobiet, spotkania z zakresu łączności w terenie. Mieliśmy też program online i ludzie dostawali zadania do wykonania: dziś kup jedną butelkę wody na domownika, pójdź do najbliższego punktu wody oligoceńskiej - opowiedział Komuda w rozmowie z reporterką Polskiego Radia RDC.

Zaznaczył przy tym, iż zgłaszający się mieszkańcy chcą prostych porad. Instruktorzy tłumaczą im natomiast, iż kryzys może mieć różne scenariusze.

"Ludzie nie wiedzą, co robić w czasie kryzysu"

- Myślę, iż w ogóle ludzie nie wiedzą, co robić w czasie kryzysu. Żyjemy od wielu, wielu lat w dobrobycie. Rozmawiamy o plecakach ewakuacyjnych, ale nikt nie rozmawia o tym, czy jestem w stanie go unieść. Czasami lepszym rozwiązaniem będzie wózeczek. Ja sam przeszkoliłem 300 osób. Moglibyśmy zerknąć, jaką liczbę ludzi przeszkolono w innych dzielnicach i można by to porównać, w jakim jesteśmy miejscu w tej chwili. Myślę, iż nieciekawym - podsumował.

Porady oraz informacje o najbliższych zajęciach dla mieszkańców można znaleźć na facebookowej stronie Sąsiedzkiej Obrony Cywilnej.

Idź do oryginalnego materiału