Sarsa wraca z singlem „Czy będziemy się pamiętać?”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Cover – Sarsa – Czy będziemy się pamiętać_


Sarsa prezentuje nowy singiel „Czy będziemy się pamiętać?”, otwierający kolejny rozdział w jej twórczości. To popowa piosenka o tęsknocie – za bliskością, za czasem, który uciekł zbyt szybko, i za chwilami, które zostają w człowieku choćby wtedy, gdy relacja dawno zmieniła swój kształt.

„Czy będziemy się pamiętać?” nie opowiada tylko o kryzysie w związku. To raczej pytanie zadane trochę wbrew rozsądkowi: czy ludzie, którzy naprawdę coś dla siebie znaczyli, potrafią odnaleźć się jeszcze raz? W tej piosence nostalgia nie jest smutnym końcem historii. Jest miejscem, w którym przez cały czas tli się nadzieja.

Singiel otwiera w mojej twórczości erę nostalgii, która nie odbiera nadziei i wiary w drugie szanse – także wtedy, gdy logika mówi, iż to już koniec.

Nowy utwór ma w sobie coś bardzo milenialskiego: potrzebę zatrzymania obrazów, ludzi i emocji, które kiedyś były całym światem, a dziś wracają w pamięci jak fragment starego filmu.

Do utworu powstał prosty teledysk, który można zobaczyć na YouTube:

Nowy singiel pojawia się w wyjątkowym momencie kariery artystki. W 2025 roku minęło dziesięć lat od premiery „Naucz mnie” – przełomowego utworu promującego debiutancki album „Zapomnij mi”, który zdobył pierwszy w Polsce certyfikat Diamentowej Płyty, dotarł na szczyt listy airplay i otrzymał tytuł Cyfrowej Piosenki Roku 2015. Jubileusz Sarsa uczciła wyjątkową wersją „Naucz mnie od nowa” z udziałem Kuqe2115.

Przez ostatnią dekadę Sarsa konsekwentnie wymykała się prostym klasyfikacjom. Wydała sześć solowych albumów, zagrała ponad 500 koncertów, a jej twórczość przekroczyła 300 milionów wyświetleń na YouTube. W ostatnich latach uwagę przyciągały także jej współprace – m.in. „Balet” ze Zdechłym Osą, „Mimo wszystko” z T.Love, „Zuch dziewczyna z Darią ze Śląska czy „JPRDL” z Piotrem Roguckim.

Sarsa to wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka i jedna z najbardziej rozpoznawalnych osobowości polskiej sceny popowej. Jej muzyka od lat balansuje między przebojowością a osobistym dziennikiem emocji, między poetyckim obrazem a bezpośrednim komentarzem do życia. Po dziesięciu latach kariery artystka powołała własny management SARSONIC, rozwija także podcast „Miało być jak w filmie” i pracuje nad filmem dokumentalnym o swojej historii choroby – otosklerozie, schorzeniu prowadzącym do utraty słuchu.

Idź do oryginalnego materiału