Sarah Ferguson nie ma gdzie się podziać. To słyszy od znajomych po wybuchu skandalu

gazeta.pl 2 godzin temu
Po eksmisji z rezydencji Royal Lodge Sarah Ferguson mierzy się z dużymi problemami. Informator wyjawił zaskakujące szczegóły o codzienności byłej żony Andrzeja Mountbattena-Windsora.
19 lutego media obiegła wiadomość o aresztowaniu byłego księcia Andrzeja pod zarzutem nadużycia władzy publicznej. Sprawa jest związana z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. Mountbatten-Windsor spędził cały dzień na komisariacie i opuścił go w godzinach wieczornych. w tej chwili mieszka w Sandringham w Norfolk. Wcześniej ze względu na skandale Andrzej i jego była żona Sarah Ferguson musieli opuścić posiadłość Royal Lodge w Windsorze.

REKLAMA







Zobacz wideo Sablewska o księżnej Kate. Tak oceniła jej styl



Sarah Ferguson mieszka u znajomych? Z tym się mierzy. "Wszyscy jej mówią, iż to nie jest dobry moment"
w tej chwili Sarah Ferguson ma mierzyć się z trudną sytuacją związaną z miejscem zamieszkania, o czym poinformował portal Page Six. "Koczuje u przyjaciół po utracie królewskiej posiadłości i ma problemy ze znalezieniem miejsca do spania w Nowym Jorku po najnowszych rewelacjach dotyczących Epsteina" - czytamy. Ponoć była żona Andrzeja mieszka u znajomych. "Odkąd ona i jej były mąż, były książę Andrzej, zostali wyrzuceni z królewskiej rezydencji, zatrzymała się u przyjaciół, m.in. u Priscilli Presley" - czytamy.
Informator portalu zdradził, iż wiele osób odmówiło pomocy Ferguson. "Wszyscy jej mówią, iż to nie jest dobry moment. Wiele osób ją naprawdę lubi, ale kojarzenie się z kimkolwiek związanym z Epsteinem po prostu nie jest teraz mądre" - powiedział. Przypomnijmy, iż Sarah Ferguson utrzymywała kontakt z Epsteinem, a także odwiedziła go wraz z córkami. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.
GALERIA FERGUSONOtwórz galerię


Były książę Andrzej pogrążył córki? "Beatrice bardzo to przeżyła"
Według doniesień brytyjskich tabloidów księżniczki Beatrice i Eugenie są wykluczane z rodzinnych wydarzeń. Ponoć nie wezmą udziału w tegorocznych wyścigach Royal Ascot ze względu na powiązania ich rodziców z Jeffreyem Epsteinem. - Rozmawiałem z moim przyjacielem, który pracuje w Ascot, i powiedział mi, iż dziewczyny zostały poinformowane, iż nie mogą tam być w tym roku. Beatrice bardzo to przeżyła. Była całkowicie zaskoczona tą sytuacją - powiedział informator Daily Mail. Serwis przekazał, iż siostry nie pojawią się także na królewskiej procesji.
Idź do oryginalnego materiału