Zgodnie z orzeczeniem sądu, które zapadło 2 lipca 2026 roku, pozwana została zobowiązana do zamieszczenia na swoim profilu na Facebooku dwóch osobnych oświadczeń z przeprosinami. Mają one być widoczne dla wszystkich użytkowników przez okres 30 dni. Sąd nakazał również Annie Siewierskiej zwrot kosztów postępowania w kwocie 1937 zł.
Anna Siewierska dla Halo Rzeszów: „Składamy apelację”
Nasza redakcja skontaktowała się z Anną Siewierską z prośbą o komentarz do zapadłego wyroku. Przedstawiła ona stanowcze stanowisko, zapowiadając dalszą walkę prawną przed sądem drugiej instancji.
– Z wyrokiem się nie zgadzam, wystąpiliśmy z wnioskiem o uzasadnienie wyroku i składamy apelację – przekazała Anna Siewierska w rozmowie z Halo Rzeszów. – Po apelacji chętnie skomentuję. Dziś mogę tylko napisać, iż w moim poście nie było niczego więcej, niż w podanej dzień wcześniej informacji np. w Radiu ZET i portalu NaTemat.
W swojej wypowiedzi politolożka odniosła się bezpośrednio do przebiegu procesu i statusu orzekającego w sprawie sędziego.
– Neosędzia nie wziął zupełnie pod uwagę faktu, iż o sprawie wcześniej pisały media. O żonie pana posła nie było ani słowa. Post był o hipokryzji – dodaje Siewierska w rozmowie z redakcją.
Kim jest Anna Siewierska?
Dr hab. Anna Siewierska to znana politolożka i profesor uniwersytecka, w tej chwili związana naukowo z Uniwersytetem Rzeszowskim. W latach 2018–2021 pełniła funkcję rektora Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie, a w debacie publicznej regularnie występuje jako ekspertka od marketingu politycznego i psychologii władzy. Jej wyraziste diagnozy społeczne oraz wpisy w mediach społecznościowych wielokrotnie wywoływały duże kontrowersje, głośnym echem odbiły się m.in. jej wypowiedzi z 2022 i 2024 roku, w których w mocnych słowach charakteryzowała i oceniała krytycznie konserwatywną część polskiego elektoratu.







