Po miesiącach oczekiwania do internetu trafił Sabotażysta, czyli jeden z najpopularniejszych programów tworzonych przez Remigiusza Reziego Wierzgonia. Nowa edycja wprowadziła świeże zasady, większą pulę nagród oraz zupełnie nowy klimat inspirowany średniowieczem.
Sabotażysta V, czyli średniowieczny klimat i nowe zasady
Tym razem uczestnicy trafili do świata inspirowanego epoką rycerzy, królewskich dworów i intryg. Twórcy postawili na zupełnie nową oprawę wizualną, a zadania mają jeszcze mocniej podkreślać atmosferę nieufności i strategicznej gry. Dodatkowo stawka wzrosła do 100 tysięcy złotych, czyli dwukrotnie więcej niż w poprzednich sezonach.
Nowością jest również większa rola samych sabotażystów. Według zasad osoby pełniące tę rolę wiedzą o sobie nawzajem, co sprawia, iż mogą wspólnie planować działania i skuteczniej wpływać na przebieg gry.
Źródło: Instagram@rezigiuszZnane twarze w Sabotażyście
W piątej edycji pojawiło się dwunastu uczestników związanych ze światem internetu, muzyki i sportu. Wśród nich znaleźli się między innymi Maffashion, Tribbs, Wojtek Gola, PashaBiceps czy Way of Blond. Już od pierwszego odcinka widzowie zaczęli analizować ich zachowania i szukać wskazówek mogących zdradzić, kto sabotuje zadania grupy.
To właśnie ten element od lat pozostaje największą siłą programu. Widzowie nie tylko oglądają rywalizację, ale również sami próbują rozwiązać zagadkę i wskazać osoby działające przeciwko grupie.
Premiera najpierw trafiła do kin
Ciekawostką jest fakt, iż pierwszy odcinek Sabotażysty można było obejrzeć wcześniej w kinach Cinema City. Widzowie otrzymali choćby rozszerzoną wersję z dodatkowymi scenami, których nie pokazano później na YouTube. Był to pierwszy taki eksperyment w historii programu i spotkał się z dużym zainteresowaniem fanów.
Dzięki temu jeszcze przed internetową premierą w sieci pojawiały się pierwsze teorie oraz spekulacje dotyczące przebiegu nowego sezonu.
Internauci bawią się w detektywów
Po publikacji pierwszych odcinków media społecznościowe błyskawicznie zapełniły się analizami i dyskusjami. Fani rozkładają na czynniki pierwsze praktycznie każdą rozmowę, gest czy decyzję uczestników. Wielu widzów twierdzi, iż właśnie możliwość wspólnego analizowania programu sprawia, iż Sabotażysta wyróżnia się na tle innych internetowych formatów.
Nie brakuje również głosów, iż piąty sezon może okazać się najbardziej wymagającą edycją w historii programu. Wyższa pula nagród, nowe zasady i większa presja sprawiają, iż choćby niewielkie błędy mogą mieć ogromne konsekwencje.
Razi ponownie trafił w gust widzów
Od lat Sabotażysta pozostaje jednym z największych projektów tworzonych przez Reziego i wszystko wskazuje na to, iż piąta edycja utrzyma tę passę. Połączenie rywalizacji, psychologicznej gry oraz internetowych gwiazd ponownie przyciągnęło setki tysięcy widzów przed ekrany.
Jeśli kolejne odcinki utrzymają obecny poziom emocji, przed fanami jeszcze wiele tygodni teorii, zwrotów akcji i gorących dyskusji o tym, kto naprawdę jest Sabotażystą.




