W szpitalu w Skarżysku-Kamiennej doszło do ataku na pielęgniarza. W niedzielę wieczorem, 11 października 2026 roku, 60-letni pacjent leczony z powodu zaburzeń psychicznych rzucił się na medyka z nożem. Pielęgniarz został ranny. Napastnik trafił do szpitala psychiatrycznego.
Atak na pielęgniarza w szpitalu
Do zdarzenia doszło w Szpitalu Powiatowym imienia Marii Skłodowskiej-Curie w Skarżysku-Kamiennej w województwie świętokrzyskim, gdzie 60-letni mężczyzna przebywał na leczeniu z powodu zaburzeń psychicznych. Pacjent nagle sięgnął po nóż.
Zaatakował pielęgniarza. Jak podaje Wirtualna Polska, medyk został ranny w rękę, a personel szpitala zareagował od razu i natychmiast udzielił mu pomocy na miejscu. Ranę opatrzono.
Według policji życiu pielęgniarza nie zagraża niebezpieczeństwo. Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne.
Napastnik trafił do szpitala psychiatrycznego
Informacje o zdarzeniu przekazał komisarz Ireneusz Borowiec, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, który zapewnił, iż w trakcie ataku nie było zagrożenia dla innych pacjentów ani dla pozostałego personelu szpitala.
Według policji 60-latek przebywa w tej chwili w szpitalu psychiatrycznym. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci ze Skarżyska-Kamiennej. Nie wiadomo, skąd mężczyzna miał nóż. Nie podano też, czy usłyszy zarzuty.
Pielęgniarz kolejną ofiarą agresji wobec medyków
Atak w Skarżysku-Kamiennej wpisuje się w niepokojącą serię przypadków przemocy wobec pracowników ochrony zdrowia, bo lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni coraz częściej padają ofiarą agresji fizycznej i słownej ze strony pacjentów albo ich bliskich. Skala zjawiska rośnie.
Środowiska medyczne alarmują o tym od dawna, a państwo zostało zmuszone do wprowadzenia nowych wytycznych dotyczących ścigania takich przestępstw. Prokuratorzy już je mają.
Ogromne poruszenie wywołała tragedia z kwietnia 2025 roku w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, gdzie do gabinetu ortopedy wtargnął niezadowolony z leczenia 35-letni mężczyzna i zaatakował lekarza nożem podczas przyjmowania pacjentki. Mimo natychmiastowej operacji medyk zmarł.
Sprawa odbiła się szerokim echem w całym kraju i wywołała dyskusję o bezpieczeństwie personelu medycznego. Nie był to jedyny taki dramat.
Kilka miesięcy wcześniej, w styczniu 2025 roku, doszło do śmiertelnego ataku na ratownika medycznego w Siedlcach, gdzie mężczyzna, który sam wezwał pogotowie, podczas udzielania mu pomocy chwycił za noże i zaatakował dwóch ratowników. Jeden zmarł. Drugi został ranny.
Eksperci podkreślają, iż podobnych zdarzeń jest znacznie więcej. Do agresji dochodzi na szpitalnych oddziałach ratunkowych, w karetkach oraz w gabinetach lekarskich. Zdarzają się pobicia i groźby, a choćby ciężkie uszkodzenia ciała personelu medycznego.
źródło zdjęć: Canva






