"Rycerz Siedmiu Królestw" – twórca tłumaczy się z tej dużej zmiany. "Mam nadzieję, iż widzowie to docenią"

serialowa.pl 2 godzin temu

Za nami wszystkie odcinki 1. sezonu „Rycerza Siedmiu Królestw”. Ostatnią sceną, którą oglądaliśmy, była ta z Maekarem – rzućcie okiem, w jaki sposób odniósł się do fragmentu showrunner hitu. Większe spoilery poniżej.

1. sezon serialu „Rycerz Siedmiu Królestw” dobiegł końca. Zanim pojawiły się napisy końcowe, showrunner zostawił dla nas jeszcze jedną scenę – oto w jaki sposób Ira Parker skomentował rzeczony fragment z Maekarem Targaryenem (Sam Spruell).

Rycerz Siedmiu Królestw – twórca o scenie po napisach

Scena po pierwszej porcji napisów 1. sezonu „Rycerza Siedmiu Królestw” ukazuje nam Maekara, który uświadamia sobie, iż jego najmłodszy syn, Aegon (Dexter Sol Ansell) raz jeszcze zniknął. Widz doskonale wie już, iż Jajo oszukał ojca, by udać się na kolejną przygodę jako giermek ze swoim rycerzem, ser Duncanem Wysokim (Peter Claffey). Co mówił Parker o scenie w oficjalnym podcaście serialu?

— Uważam, iż to zabawne. I oczywiście pasuje to do charakteru [Jaja], z tego co o nim wiemy. Uciekł już wcześniej, a teraz robi to samo. Nigdy tak naprawdę nie zmieniamy głównej perspektywy w serialu, ale pomyślałem, iż po napisach możemy pozwolić sobie na jedną prywatną scenę z lordem, dać sobie trochę swobody i pokazać coś zabawnego.

Kontynuując swą wypowiedź, Parker odniósł się też do tego, w jaki sposób rzeczony fragment zmienia pierwowzór napisany przez George’a R.R. Martina. Jak tłumaczyliśmy już wcześniej, w opowiadaniu zabrakło jakiejkolwiek sceny, która sugerowałaby, iż Jajo oszukał ojca, by uciec z Dunkiem.

— adekwatnie mogę wyobrazić sobie obie wersje – zarówno tę, w której Maekar odmawia [Aegonowi], jak i tę, w której zgadza się. Uważam to za wspaniałe rozwiązanie i mam nadzieję, iż widzowie to docenią. W książce sytuacja jest oczywiście znacznie bardziej napięta, a Jajo pojawia się niemal natychmiast po rozmowie w obozie Dunka. Ale nigdy nie wiadomo na pewno. Nie wydawało mi się, żebyśmy całkowicie sprzeciwiali się tej wersji. Możliwe, iż Jajo po prostu cały czas chował się w krzakach. Wślizgnął się, a Maekar nigdy nie wyraził zgody. W ten sposób tworzymy ten serial, biorąc bardzo drobne wątki i próbując je rozwijać. To najlepszy sposób na pisanie scenariusza.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o projekcie, koniecznie sprawdźcie, czy będzie 2. sezon „Rycerza Siedmiu Królestw”. Naszą opinię o spin-offie „Gry o tron” znajdziecie tutaj: „Rycerz Siedmiu Królestw” – recenzja serialu, tymczasem niedawno sam George R.R. Martin wybrał najlepszy odcinek „Rycerza Siedmiu Królestw” – sprawdźcie, która odsłona świetnie przyjętego serialu przypadła mu do gustu najbardziej.

Rycerz Siedmiu Królestw – serial dostępny na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału