Debiutancka odsłona „Rycerza Siedmiu Królestw” dobiegła końca, ale prace na planie 2. sezonu realizowane są w najlepsze od wielu tygodni. Showrunner hitowego spin-offu „Gry o tron” opowiedział o współpracy z autorem pierwowzoru i planach na przyszłość.
HBO robi wszystko, by widzowie nie musieli czekać latami na kolejne odcinki serialu „Rycerz Siedmiu Królestw„. Tym sposobem prace na planie wystartowały już w grudniu, a showrunner Ira Parker dalej ogromnie chwali sobie współpracę z George’em R.R. Martinem. Głównodowodzący cenionym spin-offem „Gry o tron” po cichu liczy również na ich wspólną przyszłość w ramach popularnego uniwersum.
Rycerz Siedmiu Królestw – będzie więcej niż trzy sezony?
W obliczu emisji finału debiutanckiej odsłony „Rycerza” Ira Parker udzielił obszernego wywiadu serwisowi Collider, w którym przyznał, iż kooperacja ekipy filmowej z Martinem dalej przebiega wzorowo. Zgodnie ze słowami showrunnera popularny pisarz wciąż jest ogromną pomocą dla twórców – ci zaś nie mają zamiaru zmieniać podejścia do wiernej adaptacji treści kultowych nowelek o Dunku i Jaju.
— George otrzymuje każdy szkic scenariusza i ma wyłącznie pozytywny wpływ na serial. Jego wkład to wszystko, czego pragniemy. Od czasu do czasu trzeba zmienić drobne szczegóły, ale nigdy nie zmieniamy fabuły. Początek jest początkiem, środek jest środkiem, a koniec jest końcem. My jedynie uzupełniamy ten świat i postacie, starając się robić to płynnie, tak jakby on sam napisał to wszystko w formie powieści, a nie nowel. Czasami nam się to nie udaje, ale jak dotąd w większości przypadków wszystko idzie dobrze.
„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)W tej samej wypowiedzi Parker przyznał, iż wciąż ma nadzieję na potencjalne rozwinięcie „Rycerza Siedmiu Królestw” o kolejne serie. Choć na całość cyklu „Opowieści z Siedmiu Królestw” składają się jedynie trzy nowelki (czyli potencjalne trzy sezony serialu), Martin zapewnił filmowcom odpowiednią ilość pomysłów na znacznie więcej sezonów. Do tego dochodzi oczywiście znane fanom lore sagi „Pieśni Lodu i Ognia”, które sprawnie uzupełnia wszystkie potencjalne luki fabularne.
— Dużo rozmawiałem o tym z George’em, który dał mi sporo akapitów i streszczeń na kolejne 10-12 takich historii obejmujących całe życie [Dunka i Jaja], co jest bardzo ekscytujące. Jest tam mnóstwo naprawdę fajnych rzeczy. Jako iż znamy wszystkie najważniejsze wydarzenia, nie ma ryzyka, iż zostaną one przedstawione w sposób niekanoniczny. (…) Mamy więc sporo materiału do pracy. Mamy w zasadzie gotową oś czasu.
W kontekście przyszłości serialu wiemy już z całą pewnością, kogo zabraknie w 2. sezonie „Rycerza Siedmiu Królestw”. Naszą opinię o spin-offie „Gry o tron” znajdziecie tutaj: „Rycerz Siedmiu Królestw” – recenzja serialu, tymczasem niedawno sam George R.R. Martin wybrał najlepszy odcinek „Rycerza Siedmiu Królestw” – sprawdźcie, która odsłona świetnie przyjętego serialu przypadła mu do gustu najbardziej.















