Na premierze „Rycerza Siedmiu Królestw” w Berlinie rozmawialiśmy z Tanzyn Crawford, serialową Tanselle. Pochodząca z Australii aktorka powiedziała, dlaczego od początku stwierdziła, iż ta rola to przeznaczenie.
„Rycerz Siedmiu Królestw” to nowy prequel kultowej „Gry o tron” na podstawie serii opowiadań George’a R.R. Martina. W głównych rolach występują Peter Claffey („Siostry na zabój”) jako błędny rycerz ser Duncan Wysoki i Dexter Sol Ansell („Emmerdale”) jako jego mały giermek Jajo. W jednej z mniejszych ról, jako dobrze znaną fanom książki Tanselle, oglądamy Tanzyn Crawford („Małe wielkie historie”).
Rycerz Siedmiu Królestw – Tanzyn Crawford o Tanselle
Serialowa miała okazję zamienić parę słów z aktorką przed premierą „Rycerza Siedmiu Królestw” w Berlinie. Ta przyznała, iż od początku uznała, iż ta rola to przeznaczenie – często odrzucano ją na przesłuchaniach ze względu na wzrost, a tutaj dosłownie miała do zagrania „wysoką kobietę”, na dodatek o imieniu tak zbliżonym do jej własnego.
— Kiedy dostałam się na przesłuchanie, opis postaci brzmiał mniej więcej tak: „Wysoka kobieta”. Pomyślałam sobie: „Zaraz, zaraz, ja jestem wysoką kobietą”. I do tego było imię, które było mi tak bliskie, iż pomyślałam: „Okej, to przeznaczenie”. Może wam się wydaje, iż to nie takie rzadkie, ale to bardzo rzadkie. Bardzo często odrzucają mnie na przesłuchaniach z powodu wzrostu. Więc kiedy przyszła ta rola wysokiej osoby, pomyślałam: „Wow, ale super”.
A potem, opierając się na pierwszym scenariuszu do przesłuchania i na drugim przesłuchaniu, myślałam sobie: „Ta postać jest taka zwyczajna i mieści się w tej małej bańce”. To był po prostu kontrast z tym, jak wyobrażałam sobie postacie z „Gry o tron”, więc pomyślałam: „Hmm, jak ona się w tym odnajduje? To ciekawe” – opowiadała aktorka.
„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)Tanzyn Crawford przyznała, iż nie oglądała wcześniej „Gry o tron” i zaczęła się zagłębiać w to uniwersum dopiero w ramach przygotowań do przesłuchania. Zapewniła nas jednak, iż jeszcze rok i będzie na bieżąco ze wszystkim, co dotyczy „Gry o tron”.
— Nie oglądałam „Gry o tron” przed przesłuchaniem. Obejrzałam trochę, żeby przygotować się do przesłuchania. Ale muszę przyznać, iż to naprawdę imponujące. Nie mogę uwierzyć, iż jeden facet stworzył tyle seriali w tych wszystkich liniach czasowych. To niesamowite. Ale tak, rozwijam się jako fanka. Jestem pewna, iż nie jestem za wysoko w hierarchii fanów „Gry o tron”, ale pnę się w górę. Będę bardzo zajarana. Za rok będę na bieżąco ze wszystkim.
Aktorka dodała, iż starała się stworzyć własną interpretację Tanselle na bazie scenariusza showrunnera Iry Parkera, nie inspirując się za bardzo tym, co można znaleźć o tej postaci w sieci. A biorąc pod uwagę, iż wpada ona w oko samemu Dunkowi, oczekiwania wobec jej ekranowej wersji były bardzo wysokie.
— W pierwszych dniach po ogłoszeniu mojego castingu i w pierwszych dniach zdjęć najtrudniejsze było to, iż czułam, iż nie wiem, co zrobić z presją związaną z próbą oddania hołdu temu, jak ludzie wyobrażają sobie tę postać. Wiem, iż w internecie są jej rysunki i inne rzeczy i nie wiedziałam, czy po prostu podążać za tym, kim ludzie ją wyobrażali, czy spróbować stworzyć coś własnego i zaryzykować, iż ludzie jej nie polubią, bo nie jest taka, jak sobie wyobrażali.
Ale myślę, iż jak tylko dotarłam na plan i ukształtowałam już swoją wizję postaci, i porozmawiałam o tym z Irą [Parkerem], to trochę opadło. A potem po prostu cieszyłam się swoją interpretacją i mam nadzieję, iż ludziom się spodoba. Ale myślę, iż podoba mi się to, jak wyszła, więc jestem z tego zadowolona, ale tak, na początku było to dość trudne.
„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)Na koniec Crawford dodała, iż przed premierą „Rycerza Siedmiu Królestw” pozmieniała część swoich ustawień na Instagramie i social mediach, ale nie spodziewa się dużych zmian w życiu i stara się nie przejmować tym, co się dzieje wokół serialu w internecie.
— Starałam się nie [czytać komentarzy w sieci]. Naprawdę starałam się tego nie robić, bo wiem, iż ludziom naprawdę zależy na tym serialu i ludzie okazują to na różne sposoby. Próbowałam sobie przypomnieć, dlaczego zostałam obsadzona. Obejrzałam swoją taśmę i pomyślałam sobie, iż to dobra taśma. Wiedziałam, iż dobrze przeszłam przesłuchanie i wiedziałam, dlaczego dostałam tę rolę, bo naprawdę ciężko nad nią pracowałam. Było więc dużo dobrych emocji. (…) Nie muszę czuć się uzasadniona lub nie przez ludzi w internecie, ale większość ludzi mówiła, iż tak, jest wysoka, więc to dobrze.
1. sezon „Rycerza Siedmiu Królestw” liczy sześć odcinków, a Serialowa widziała całość. jeżeli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zajrzyjcie tutaj: Rycerz Siedmiu Królestw – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całości: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki. A na koniec zobaczcie zwiastun 3. odcinka „Rycerza Siedmiu Królestw„.

















