Każdy plan zdjęciowy potrzebuje swojego lidera, a w „Rycerzu Siedmiu Królestw” może nim być tylko jedna osoba. Aktorzy z serialu HBO zapewniają, iż dla Petera Claffeya, serialowego Dunka, osobiście chwyciliby za miecz.
„Rycerz Siedmiu Królestw” to prequel kultowej „Gry o tron” na podstawie serii opowiadań George’a R.R. Martina. Fabuła skupia się na nietypowym duecie – błędnym rycerzu Duncanie Wysokim (Peter Claffey) i jego małym giermku Jaju (Dexter Sol Ansell) – którzy trafiają na turniej rycerski. Zapytaliśmy aktorów o kulisy serialu.
Rycerz Siedmiu Królestw – aktorzy o Peterze Claffeyu
Serialowa miała okazję porozmawiać podczas premiery w Berlinie z ekipą „Rycerza Siedmiu Królestw”. Aktorzy z prequela „Gry o tron” zmierzyli się m.in. z pytaniem, jaki naprawdę jest Peter Claffey i czy ma w sobie cokolwiek ze swojego bohatera.
Finn Bennett, serialowy Aerion Targaryen, powiedział, iż ma swoją ulubioną scenę z serialowym Dunkiem – to ta z 4. odcinka, kiedy rycerz staje naprzeciwko publiczności i wygłasza przemowę, prosząc, aby ktoś dołączył do próby siedmiu po jego stronie.
— Powiem coś o Peterze. To dobra rzecz. Jedziemy. Moją ulubioną sceną w całym [turnieju] jest ta wielka scena. On jest na koniu i błaga tych ludzi. A ja jestem gdzieś z tyłu ujęcia, trochę zamyślony i apatyczny. Byłem tak wzruszony. Miałem gęsią skórkę. Pomyślałem sobie, iż chwyciłbym za miecz dla tego faceta w każdej chwil. I myślę, iż on taki jest zarówno na planie, jak i poza nim. To prawdziwy lider.
„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)Shaun Thomas, serialowy Raymun Fossoway, zauważył, iż Claffey był wcześniej zawodowym rugbystą – i tak samo podchodzi do aktorstwa, które też traktuje jak sport drużynowy.
— Zastanawiam się, czy to wynika z tego, iż grał w rugby. Był rugbystą, nie? Mam wrażenie, iż to, iż grasz w rugby, daje poczucie koleżeństwa. Musicie czuć się bezpiecznie. Jesteście drużyną. I tak, myślę, iż Peter naprawdę przeniósł to na plan i sprawił, iż wszyscy czuli się komfortowo i mile widziani. A jako odtwórca głównej roli myślę, iż wiedział, iż „jeśli przyjdę i będę okropny, to ludzie…”. Wiecie, myślę, iż on przyszedł z zamiarem: „stworzę bezpieczne, szczęśliwe środowisko”. I to zadziałało.
Tanzyn Crawford, serialowa Tanselle, stwierdziła z kolei, iż z miejsca miała wrażenie, jakby znała Claffeya od dawna i byli od zawsze przyjaciółmi.
— On ma taki talent, iż wydaje się znajomy od samego początku. Pierwszego dnia, kiedy go poznałam, było tak, jakbyśmy byli przyjaciółmi od dawna. Był bardzo serdeczny. A pierwszy raz, kiedy wyszliśmy razem jako grupa, zobaczyłam, jaki jest poza pracą A potem było po prostu fajnie. On jest po prostu takim głuptaskiem. Jest otwarty. Naprawdę oddany. (…) Po prostu miło było z nim przebywać. Nie czułam żadnej presji. Nie miał ego. Nie trzeba było mu imponować. Po prostu był taki, jaki był. I to mi się podoba. Czuje się pewnie ze swoją osobowością.
Nasza przygoda z serialem HBO chwilowo dobiega końca – zobaczcie zwiastun finału 1. sezonu „Rycerza Siedmiu Królestw”. Serialowa widziała już wszystkie odsłony spin-offu „Gry o tron”. jeżeli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zajrzyjcie tu: Rycerz Siedmiu Królestw – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całego sezonu: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki.
















