Wystartowały zdjęcia do Sonic the Hedgehog 4. Jeff Fowler ponownie stanął za kamerą i ogłosił start produkcji w mediach społecznościowych. Do posta dołączył zdjęcie z planu. Trzyma na nim charakterystyczny młot Amy Rose i stoi na trawiastym planie otoczonym ogromnym blue screenem. To wyraźny sygnał, iż prace ruszyły pełną parą.
Seria osiągnęła wynik, którego mało kto się spodziewał. Trzy filmy zarobiły łącznie ponad 1,2 miliarda dolarów na świecie. Jak na ekranizację gry wideo to rezultat, który naprawdę robi wrażenie.
Skoro na pierwszym zdjęciu pojawił się młot, trudno nie wspomnieć o jego właścicielce.
Amy Rose to różowy jeż, który walczy młotem Piko Piko Hammer i od lat darzy Sonica wyraźną sympatią. W kinowym uniwersum zadebiutowała w scenie po napisach w Sonic the Hedgehog 3. Twórcy potwierdzili już, iż głosu użyczy jej Kristen Bell (Nobody Wants This).
Do swoich ról wracają także aktorzy znani z poprzednich części. Ben Schwartz ponownie użyczy głosu Sonicowi, Colleen O’Shaughnessey zagra Tailsa, Idris Elba powróci jako Knuckles, a Keanu Reeves wcieli się w Shadowa.
W części aktorskiej również zobaczymy dobrze znane twarze. James Marsden i Tika Sumpter znów zagrają przybranych rodziców Sonica. Na ekranie pojawią się także Lee Majdoub jako Agent Stone oraz prawdopodobnie Jim Carrey w roli Dr. Robotnika. Na razie nie wiadomo, czy ktoś z obsady zrezygnuje z udziału w filmie, ale wszystko wskazuje na powrót głównego składu.
Jim Carrey w ostatnich latach rzadko pojawiał się w kinie. Największą część jego filmowej aktywności stanowiła właśnie seria o Sonicu. Aktor nie wyklucza jednak powrotu. jeżeli twórcy przedstawią mu pomysł, który uzna za świeży i dający pole do zabawy, chętnie ponownie założy wąsy Robotnika.
Fot. Jim Carrey jako Dr. Robotnik w Sonic the Hedgehog 2Wiele wskazuje na to, iż Sonic the Hedgehog 4 ponownie przyciągnie widzów do kin.
Fot. główna. Materiały promocyjne
