Rusza festiwal w Gdyni. Polskie kino na kozetce. Jak uczymy się czuć w świecie, którego nie stać na czułość
Zdjęcie: Helka Rząska, Julia Piklikiewicz w filmie Czarna godzina
Startuje Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni — jedna z najważniejszych imprez rodzimego kina. Choć filmy konkursowe różnią się estetykami, gatunkowymi sztafażami i temperamentem, wiele z nich opowiada o tym samym: o próbach odnalezienia siebie w świecie rosnących nierówności, niepewności i coraz bardziej kruchych form wspólnoty.










