Król Karol III już odebrał młodszemu bratu wszystkie tytuły i wyrzucił go z Windsoru. Jednak opinia publiczna, rozgoryczona po ujawnieniu dokumentów związanych z "aktami Epsteina", uważa, iż to za mało i coraz mocniej naciska pałac, by podjął poważniejsze kroki, aby były książę Andrzej poniósł należne konsekwencje.