"Rozpłynęła się w powietrzu". Po 30 latach wraca sprawa zaginięcia 10-letniej Ani
Zdjęcie: Dziesięcioletnia Ania Jałowiczor zniknęła w mroźny styczniowy wieczór 1995 r. (zdj. Facebook/SOS Zaginięcia)
Dziesięcioletnia Ania Jałowiczor zniknęła w mroźny styczniowy wieczór 1995 r. Choć od tamtych wydarzeń minęły trzy dekady, sprawa nagle nabrała tempa. Śledczy z Archiwum X oraz Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej ponownie otwierają akta, a dawni koledzy Ani ze szkolnej ławy otrzymują wezwania na przesłuchania. — Wiem, iż ktoś coś ukrywa i przyjdzie moment, iż się odezwie — mówi brat zaginionej dziewczynki w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

















