„Rozmowy kontrolowane”

mieszkaniec.pl 16 godzin temu

Film „Rozmowy kontrolowane” z 1991 uważany jest za jedyny film Barei nie nakręcony przez Bareję. Ma to swoje uzasadnienie, bo choć na fotelu reżyserskim zasiadł Sylwester Chęciński (przypomnijmy, iż Stanisław Bareja zmarł w 1987 roku), to scenariusz (i dialogi) napisał Stanisław Tym, zaś film jest kontynuacją opowieści o Ryszardzie Ochódzkim, głównym bohaterze „Misia”, a zarówno Tym jak i Chęciński zadbali, by „Rozmowy kontrolowane” utrzymane były w klimacie „Misia”.

Ochódzki wpada tym razem w wir wydarzeń związanych z wprowadzeniem stanu wojennego. Oczywiście jak to on – ma na celu jedynie to, by z nowych okoliczności wyciągnąć dla siebie maksimum korzyści i nie narazić się władzy. Tyle, iż pechowo wplątuje się w akcję, w wyniku której władza zaczyna go ścigać, a solidarnościowi działacze uznają za bohatera. Na ekranie, oprócz Ochódzkiego, pojawił się jeszcze jeden bohater z „Misia” – trener Wacław Jarząbek w aktorskiej interpretacji Jerzego Turka. Ale wielu innych „misiowych” aktorów wystąpiło w „Rozmowach kontrolowanych” w zupełnie innych rolach. Np. Zofia Merle – w „Misiu” była „babą z cielęciną”, w „Rozmowach kontrolowanych” garderobianą Lusią Wafel. Kierownik produkcji Hochwander z „Misia”, czyli Krzysztof Kowalewski w filmie Chęcińskiego wcielił się w pułkownika SB Zygmunta Molibdena. Jako swojego podwładnego znów miał Jerzego Bończaka – tyle, iż w roli esbeka Morwy (w „Misiu” Bończak zagrał asystenta Hochwandera nazwiskiem Chrostowicz).

Nie wszystkim się to spodobało. Mimo to (a może właśnie dzięki temu) film Chęcińskiego zdobył Srebrne Grono na Lubuskim Festiwalu Filmowym w Łagowie, zaś na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 1992 roku „Rozmowy kontrolowane” otrzymały Nagrodę Przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji, zaś Stanisław Tym – nagrodę za scenariusz.

Niezapomniane kreacje w „Rozmowach…” stworzyły wybitne aktorki – Irena Kwiatkowska w roli ciotki Ochódzkiego, Lusi i Alina Janowska jako jej przyjaciółka i sąsiadka, pani Halina. Ich konspiracyjne hasła w rodzaju „Żyrafy wchodzą do szafyPawiany skaczą na ściany” weszły do potocznej polszczyzny. Oprócz tego film Chęcińskiego daje możliwość obejrzenia juwenilnych wręcz występów w maleńkich epizodach aktorów, którzy dosłownie „za chwilę” stali się wyjątkowo jasnymi gwiazdami polskiego kina i telewizji dekady lat 90., takich jak Magdalena Wójcik, Cezary Pazura czy Piotr Gąsowski.

Chęciński kręcił swój film w wielu miejscach Warszawy – m.in. na peronie stacji Warszawa-Powiśle, w parku przy Rozbrat oraz oczywiście w Pałacu Kultury i Nauki, który na końcu „Rozmów kontrolowanych” spektakularnie runął, gdy Ochódzki pociągnął za spłuczkę w toalecie (była to oczywista satyra na chwiejność i „kartonowość” peerelu). Jednak jedno z najbardziej znanych ujęć filmu powstało w Wesołej, która wtedy była jeszcze podwarszawskim miastem, a od 2002 roku jest dzielnicą stolicy.

A konkretnie – na wesołowskim poligonie z którego korzysta miejscowa jednostka wojskowa (z oczywistych względów na zdjęciu pokazujemy nie poligon, ale Klub Kościuszkowca usytuowany poza jednostką i dostępny dla wszystkich, ściśle jednak z jednostką związany). To właśnie na tym poligonie realizowana była scena, w której Ochódzki przypadkowo unieszkodliwia ścigający go czołg. Podczas kręcenia tej sceny doszło do sytuacji, która przez chwilę wyglądała groźnie. Otóż trafiony butelką wypełnioną płynem zapalającym czołg zapalił się naprawdę i kilka brakowało, by współpracujące z filmowcami wojsko straciło jednostkę bojową. Na szczęście niebezpieczeństwo zostało dość gwałtownie zażegnane i skończyło się tylko na nerwach i strachu. A pozostała anegdota.


Rozmowy kontrolowane” zaliczane są już dziś do klasyki polskiej komedii filmowej, ale początkowo film spotkał się z kontrowersyjnym przyjęciem, ponieważ chłostał biczem satyry zarówno byłych funkcjonariuszy peerelowskiego reżimu, jak i działaczy „Solidarności”, którzy w momencie kręcenia filmu byli już przecież sprawującymi władzę politykami.


Rafał Dajbor

Foto: Rafał Dajbor

gazeta Mieszkaniec

Warszawski Lokalny Portal Informacyjny Mieszkaniec

Idź do oryginalnego materiału