Możecie się zdziwić, iż na okładce płyty włoskiej wokalistki Franceski Confortini widnieje obok jej nazwisko Szkota Ryana Mackenziego. Dlaczego? Nie skomponował przecież ani jednego numeru (wszystkie są klasykami muzyki brazylijskiej), nie zagrał też na żadnym instrumencie. Ale za to podjął się napisania aranżacji do wszystkich utworów z albumu „Mosaico”. I w ten sposób wykonał ogromną pracę.