REKLAMA
Zobacz wideo
Doda walczy o życie zwierząt. "Psy zamarzają w męczarniach"
Małgorzata Rozenek-Majdan jasno zareagowała na pytanie o Dodę. "Każdy z nas jest potrzebny"W piątek 23 stycznia Rozenek-Majdan pojawiła się na antenie TVN24 w programie "BezKitu". W rozmowie z Radomirem Witem dyskutowała na temat dotychczasowo podjętych działań w Sejmie oraz jej niedawnej wizyty podczas Komisji. - Jestem typem, który patrzy do przodu, patrzy, co można zrobić, szuka sojuszników, szuka rozwiązań. Myślę, iż my mamy bardzo wiele dobrych projektów. (...) Warto zacząć procedować - mówiła w programie gwiazda. Wtem dziennikarz zapytał ją o szum medialny wokół obecności jej i Dody na Komisji. Wit dopytał, czy udzielanie się w tej sprawie sławnych osób może zdaniem Rozenek faktycznie wpłynąć na podejmowanie decyzji przez polityków. - Uważam, iż to, iż ty się pojawiłaś na tym posiedzeniu komisji, iż była też Doda, iż udało się skupić uwagę opinii publicznej, to jest świetna rzecz, bo gdy się robi hałas wokół ważnej sprawy, to wtedy presja wokół polityków jest zdecydowanie silniejsza. Zauważyłaś, iż to skupienie uwagi dzięki waszej obecności na komisji (...) sprawia, iż chcą jeszcze bardziej? - zapytał prowadzący.- Ja uważam, iż każdy z nas może dać coś od siebie, do załatwiania różnych spraw. Każdy z nas jest potrzebny - politycy, celebryci, obywatele. Tak naprawdę to państwo jest naszą wspólną sprawą. Zachęcam, żeby wszyscy się angażowali, nie tylko te osoby znane, również ci, którzy działają w swoich lokalnych społecznościach. To jest naprawdę ważne, pomagajmy. Teraz też jest taki czas i ta pogoda pokazała, iż my rozumiemy, iż sprawy zwierząt są naprawdę już na wyczerpaniu cierpliwości społeczeństwa - odpowiedziała mu celebrytka.Tak Małgorzata Rozenek-Majdan mówiła zaraz po wyjściu z Sejmu. Też zapytano ją o DodęW rozmowie z "Faktem" Rozenek podsumowała również wizytę w Sejmie oraz spotkanie z Dodą. Choć bezpośrednio nie nawiązała do artystki w swojej wypowiedzi, wspomniała za to o "animozjach w show-biznesie". - Jestem głęboko przekonana i zachęcam do tego, żebyśmy łączyli się w sprawie zwierząt ponad podziałami. Prawa zwierząt są naprawdę nadrzędne nad naszymi niesnaskami, czy różnymi punktami widzenia. o ile my w naszym show-biznesowym świecie jesteśmy w stanie wznieść się ponad animozje, to nie mam wątpliwości, iż tym bardziej politycy powinni próbować z nami rozmawiać - skomentowała gwiazda.













