Czwarty odcinek 3. sezonu Ród smoka ponownie rozbudził dyskusję wokół losu Sunfyre’a. Choć wielu widzów było przekonanych, iż smok Aegona zginął podczas bitwy pod Krainą korony, najnowszy epizod sugeruje coś zupełnie innego. Wszystko wskazuje na to, iż twórcy serialu podążają ścieżką znaną z książki Ogień i krew George’a R.R. Martina.
Pod koniec 2. sezonu wydawało się, iż Sunfyre nie przeżył starcia z Meleys i Vhagar. Smok został potężnie okaleczony po upadku z ogromnej wysokości, a jego stan nie pozostawiał wielu powodów do optymizmu. Najnowszy odcinek zmienia jednak perspektywę. Aegon, uciekający wraz z Larysem, dociera do miejsca bitwy i odnajduje swojego smoka. Mimo iż Sunfyre wygląda na martwego, król stanowczo twierdzi, iż jego towarzysz wciąż żyje. Larys zmusza go do odejścia, ale Aegon zabiera ze sobą jedną z łusek smoka, wyraźnie wierząc, iż ich historia jeszcze się nie zakończyła.
To nie zmiana względem książki
Wielu fanów zaczęło zastanawiać się, czy serial odchodzi od wydarzeń opisanych w Ogień i krew. Wszystko wskazuje jednak na to, iż jest wręcz odwrotnie. W książce Sunfyre nie ginie podczas bitwy pod Krainą korony. Smok zostaje tak ciężko ranny, iż nie jest w stanie latać, ale pozostaje przy życiu i przez długi czas dochodzi do siebie. Scena z Aegonem przekonanym o tym, iż jego smok przez cały czas żyje, jest zgodna z literackim pierwowzorem i może stanowić świadome przygotowanie gruntu pod kolejne wydarzenia.
Twórcy pokazują również wyraźną różnicę między losem Sunfyre’a a Meleys. W tym samym odcinku widzowie oglądają szczątki smoka Rhaenys. Meleys jest jednoznacznie martwa – jej ciało nosi wyraźne ślady rozkładu i zostało pozbawione głowy. Sunfyre prezentuje się zupełnie inaczej. Choć jest ciężko okaleczony i nieruchomy, jego wygląd sugeruje raczej stan skrajnego wyczerpania niż śmierć. To subtelny, ale bardzo istotny detal, który wzmacnia teorię, iż smok wciąż walczy o życie.
Najmocniejszym argumentem przemawiającym za tym, iż Sunfyre przeżył, jest jego dalsza rola w historii. W powieści smok ostatecznie odzyskuje siły i ponownie łączy się z Aegonem. Odgrywa później kluczową rolę w wojnie o Żelazny Tron, a jego udział prowadzi do jednego z najbardziej pamiętnych i tragicznych momentów całej opowieści. Gdyby twórcy zdecydowali się uśmiercić Sunfyre’a już teraz, musieliby całkowicie przebudować finał konfliktu opisanego przez George’a R.R. Martina. Nic nie wskazuje jednak na to, by planowali tak znaczącą zmianę.
Więcej informacji na Movies Room:
- Prace nad serialem V jak Vendetta zostały wstrzymane. HBO niezadowolone ze scenariusza
- Nie żyje gwiazda serialu Daredevil. Wai Ching Ho miała 82 lata
- Kapitan Bomba powraca! Chłodne przyjęcie przez fanów, mimo iż tworzył Bartosz Walaszek
Ród smoka w pigułce
Serial powstał na podstawie książki George’a R.R. Martina Ogień i krew. Skupia się na wydarzeniach, które miały miejsce 200 lat przed tymi przedstawionymi w Grze o tron. Produkcja opowiada historię rodu Targaryenów i będzie składał się z czterech sezonów. W obsadzie 2. sezonu serialu znaleźli się między innymi Matt Smith, Emma D’Arcy, Olivia Cooke, Rhys Ifans, Steve Toussaint, Eve Best, Fabien Frankel, Matthew Needham, Sonoya Mizuno, Tom Glynn-Carney, Ewan Mitchell, Harry Collett, Bethany Antonia, Phoebe Campbell, Phia Saban i Jefferson Hall.
Premiera serialu przyciągnęła ponad 10 milionów widzów na różnych kanałach linearnej telewizji oraz na HBO Max w pierwszym dniu. To stanowi największy sukces w historii HBO. Na 80. ceremonii wręczenia Złotych Globów produkcja zdobyła nagrodę dla najlepszego serialu telewizyjnego w kategorii dramat. Emma D’Arcy była nominowana w kategorii najlepsza aktorka w serialu dramatycznym. Serial otrzymał także dziewięć nominacji do nagród Emmy. Zdobył też trzy nagrody British Academy Television Craft Awards.
Źródło: winteriscoming.net / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe






