REKLAMA
Od momentu śmierci modelki jej mąż, fotograf Robert Wolański, regularnie publikuje treści za pośrednictwem jej profilu. Dzieli się nie tylko wspomnieniami na temat żony, ale także mówi o tym, jak sam radzi sobie z bólem po stracie. W jednej z publikacji podzielił się jednym z ostatnich zdjęć Agnieszki Maciąg.
Zobacz wideo
Ukochany rzucił Gessler w dniu osiemnastki. "Jeden związek się kończył, a miał być małżeństwem. Drugi się zaczynał"
Robert Wolański wspomina ostatnie chwile Agnieszki Maciąg. Pokazał niepublikowane zdjęcie modelkiRobert Wolański w jednym z opublikowanych wpisów w mediach społecznościowych opowiedział o ostatnich rozmowach z żoną. Podkreślił, iż do końca swojego życia skupiała się przede wszystkim na dobrych chwilach i mimo trudów choroby starała się zachować optymistyczne nastawienie. "Pod koniec mówiła, iż mieliśmy piękne życie. Żebym pamiętał o szczęściu w dalszym naszym - moim i Heleny - życiu. Mówiła, iż jest wypełniona szczęściem. Że tyle zrobiła. Że chce odpocząć. Ale słowo 'szczęście' i uśmiech na jej twarzy ciągle były obecne. Nie mogłem w to uwierzyć. Pękało mi serce, a jednocześnie uśmiechaliśmy się do siebie" - wyznał. Mąż Agnieszki Maciąg opublikował jedno z ostatnich jej zdjęć z córką.Robert Wolański o radzeniu sobie z żałobą. Wspomniał o ostatnich chwilach żonyRobert Wolański wspomniał także o tym, jak przeżywa żałobę po ukochanej. Opowiedział, jak próbował przypomnieć sobie jej obecność, oglądając należące do niej przedmioty i ubrania. "Przez kilka dni byłem zawieszony. Otwierałem szuflady, szafki. Znalazłem pudełka ze zdjęciami nagromadzone latami. Znalazłem choćby takie, których nigdy nie widziałem. Otwierałem szafy. Patrzyłem na ubrania. Dotykałem. Czułem zapach. Przypominałem sobie, kiedy ostatnio miała to na sobie" - napisał. Wspomniał także wspólne ostatnie chwile i podkreślił, iż jego żona do ostatnich swoich dni zachowała siłę. "Wiesz – powiedziała niedawno – większości z moich ubrań już nigdy nie założę. Musiała dopasować garderobę do nowego życia… Była przy tym tak spokojna. Można powiedzieć pogodzona, ale jednocześnie silna, pewna siebie. Jak zawsze. Nie bała się" - opowiedział fotograf.






![Licytacje dla Antosia na FB! Spacerówka, makijaż, tort i wiele innych [ZOBACZ]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_23-0.jpg)




