Robert Pattinson zabrał głos po gorzkich słowach Chrisa Hansena na temat "Primetime" - thrillera inspirowanego jego programem "To Catch a Predator". Dziennikarz nie uczestniczył w realizacji filmu i nie podobał mu się wybór Pattinsona do jego roli. Powiedział też, iż nie wyklucza podjęcia kroków prawnych po obejrzeniu filmu. Aktor zareagował na jego zastrzeżenia podczas festiwalu w Wenecji.