Znany z ról w "Ojcu chrzestnym" czy "Czasie apokalipsy" Robert Duvall zmarł w wieku 95 lat - podała agencja Reutera, powołując się na magazyn "Variety". Amerykański aktor ponad 40 lat temu został nagrodzony Oscarem za rolę w filmie "Pod czułą kontrolą".
Robert Duvall nie żyje. Aktor miał 95 lat

Robert Duvall, zdobywca Oscara i najbardziej znany z "Ojca chrzestnego", "Czasu apokalipsy" i wielu innych ról, zmarł w wieku 95 lat.
Duvall zmarł "spokojnie" w niedzielę w swoim domu w Middleburg w stanie Wirginia - poinformowała stacja CNN, powołują się na wysłane przez jego agencję PR w imieniu jego żony, Luciany, oświadczenie.
Duvall zagrał kluczowego doradcę Al Capone w "Ojcu chrzestnym" Francisa Forda Coppoli, zdobywając swoją pierwszą z siedmiu nominacji do Oscara za film z 1972 roku, a dwa lata później ponownie wcielił się w tę rolę w "Ojcu chrzestnym II".
Uczęszczał do Principia College w Illinois i służył w armii podczas wojny koreańskiej, zanim przeprowadził się do Nowego Jorku i studiował aktorstwo pod okiem słynnego trenera Sanforda Meisnera. W tym okresie dzielił mieszkanie z Dustinem Hoffmanem i spędzał czas z Genem Hackmanem, innym młodym aktorem, który odniósł później wielki sukces.
Duvall występował w wielu sztukach teatralnych, zanim został obsadzony w filmowej wersji "Zabić drozda" w 1962 roku, grając niewielką, ale istotną rolę Arthura "Boo" Radleya.
Następnie przyszła seria ról filmowych, w tym postać złoczyńcy u boku Johna Wayne’a w jedynym Oscarowym filmie Wayne’a, "Prawdziwa odwaga"; rola majora Franka Burnsa w serialu Roberta Altmana "M*A*S*H"; oraz rola główna w dystopijnym debiucie reżyserskim George’a Lucasa z 1971 roku, "THX 1138".
Wkrótce więcej informacji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni












