Reżyser filmowego "Call of Duty" gardzi grającymi w "Call of Duty"?

filmweb.pl 4 dni temu
Zdjęcie: plakat


Dwa tygodnie temu studio Paramount ogłosiło datę premiery filmowej ekranizacji gry "Call of Duty". Już od jakiegoś czasu było wiadomo, iż za kamerą stanie Peter Berg ("Ocalony", "Królestwo"). Właśnie pojawiła się jednak mała przeszkoda: krytyczna wypowiedź reżysera o słynnej serii gier.

Peter Berg twierdzi, iż granie w "Call of Duty" jest żałosne



Getty Images © Taylor Hill

Seria "Call of Duty" to jedna z najbardziej kasowych gier w historii. Od 16 lat utrzymuje tytuł najlepiej sprzedającej się franczyzy w USA, a na całym świecie rozeszło się już ponad 500 milionów egzemplarzy.

Filmowe "Call of Duty" trafi do amerykańskich kin 30 czerwca 2028 roku. Za fabułę odpowie twórca uniwersum "Yellowstone" Taylor Sheridan oraz reżyser takich filmów jak "Żywioł. Deepwater Horizon" i "Dzień patriotów" Peter Berg. Ten drugi ma także stanąć za kamerą.

Właśnie wypłynął jednak fragment wywiadu, który Berg udzielił w 2013 roku przy okazji premiery filmu "Ocalony" z Markiem Wahlbergiem. Reżyser skrytykował tam osoby grające w gry wojenne, wskazując "Call of Duty" jako przykład.

Żałosne. To odwaga zza klawiatury. Nie znoszę tego. jeżeli ktoś siedzi, grając godzinami w gry wideo... To słabe. Wyjdź z domu, zrób coś. Jedyni ludzie, którym mogę wybaczyć granie w "Call of Duty", to żołnierze. Aktywnie pełnią służbę. I jeżeli się nudzą i potrzebują rozrywki? Okej, niech im będzie, powiedział Berg.

Pytanie, czy taka wypowiedź jest w stanie zagrozić twórcy i jego pozycji reżysera filmowej ekranizacji "Call of Duty". Ma ona trafić do amerykańskich kin 30 czerwca 2028 roku.

Ostatni film wyreżyserowany przez Berga to "Śledztwo Spensera".

"Call of Duty: Black Ops 7" – zwiastun




Idź do oryginalnego materiału