
Niemal rok po tragicznej śmierci Gene’a Hackmana i jego żony Betsy Arakawy ich słynna rezydencja w Santa Fe znalazła nowego właściciela. Choć dom był miejscem dramatycznych wydarzeń, luksus, prestiż i wyjątkowa lokalizacja okazały się silniejsze niż mroczna historia. Sprzedaż zamknęła symboliczny rozdział w życiu jednej z największych legend Hollywood.