W Domu Słów w Lublinie zorganizowano spotkanie z Markiem Millerem. To jeden z najwybitniejszych polskich reporterów, wykładowca Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego oraz założyciel Laboratorium Reportażu.
CZYTAJ: „Bitwa o kulturę: Japonia nieznana” w Teatrze Starym
Wydarzenie odbyło się wokół najnowszej książki autora pt. „3xK. Polska szkoła reportażu. Kąkolewski, Kapuściński, Krall”.
– Reportaż jest i będzie wieczny, bo reportaż to opowiadanie o czymś, co się naprawdę zdarzyło – mówi Marek Miller. – Dawno, dawno temu zorientowałem się, iż nie ma takiego podręcznika (dotyczącego polskiej szkoły reportażu – red.). Oczywiście była „Karafka La Fontaine’a” Wańkowicza, poszczególne wywiady, ale nie było czegoś takiego, co byłoby gruntownym podręcznikiem. Rozmawialiśmy, kto nas najbardziej interesuje i okazało się, iż tymi osobami to jest trzy razy K, czyli (Krzysztof) Kąkolewski, (Ryszard) Kapuściński, Hanna Krall. Podzieliliśmy więc to na poszczególnych studentów i zbieraliśmy wszystkie materiały radiowe, telewizyjne, filmowe, prasowe o wypowiedziach warsztatowych tej wielkiej trójki. Uważaliśmy, iż jak się uczyć, to od najlepszych.
Książka wykorzystuje autorską technikę kolażu, docenioną m.in. przez wykładowców Columbia University.
Marek Miller jest autorem licznych reportaży i książek, w których skupia się na zwykłych ludziach i ich historiach, często opowiadanych w sposób bardzo osobisty i bezpośredni. Charakterystyczne dla jego pracy jest podejście „oddawania głosu bohaterom” – zamiast klasycznej narracji reporterskiej stawia na autentyczność i dialog.
BoS / opr. ToMa
Fot. Iwona Burdzanowska






