RENI JUSIS / ALICJA

rzg.pl 2 godzin temu

RENI JUSIS Stilo

Reni Jusis wraca z nowym singlem 'Stilo’ i od razu ustawia temperaturę: jest zmysłowo, tanecznie i z pazurem, a przy tym w nowym brzmieniowym kierunku. To powrót do klubowej energii – tak, jakby ta noc dopiero się zaczynała…

’Stilo’ to taneczny, elektro-popowy kawałek z gitarowym nerwem i niepokojącymi syrenami – jak echo z tonącego statku, które zamiast straszyć, podkręca adrenalinę. To utwór, w którym doświadczenie Reni i jej bezkompromisowy charakter spotykają się ze świeżością brzmienia Kuby Karasia, odpowiedzialnego za produkcję. Poznali się dokładnie 10 lat temu przy pracy nad albumem „BANG!” – i dziś historia zatacza koło: znów zamknęli się w studio, żeby otworzyć nowy rozdział.

W tej historii Stilo nie jest tylko miejscowością. To metafora elektryzujących początków, wspomnień, które wciąż rezonują, i potrzeby powrotu do momentu, kiedy wszystko było intensywne.

Do 'Stilo’ powstał teledysk w reżyserii Floriana Malaka. To obraz,w którym świat analogowy zderza się ze światem AI – jak dwa porządki, które różnym językiem mówią o tym samym. W tej historii to nie jest tylko zabawa formą: to metafora napięcia między tym, co realne, a tym, co sobie dopowiadamy – między rzeczywistością.

– Koncepcja opiera się na zderzeniu dwóch porządków wizualnych, surowego, analogowego świata VHS z bardziej kreacyjną, współczesną rzeczywistością budowaną poprzez połączenie wielu technik. To dialog między przeszłością a przyszłością obrazu. VHS & AI – mówi twórca teledysku, Florian Malak.

– Latarnia w Stilo, to miejsce do którego wracasz, aby odzyskać siebie. To spotkanie, które nie ocenia, tylko przyjmuje – i daje przestrzeń, żeby znów oddychać pełną piersią. Wchodzisz i przestajesz się tłumaczyć: ciało pamięta, serce przyspiesza, a głowa wreszcie milknie. Stilo to mój reset, mój głód, mój powrót do życia – dodaje Reni Jusis.

’Stilo’ jest pierwszym utworem zapowiadającym nowy etap w klubowej historii Reni – i dopiero otwiera serię. Kolejne numery są w drodze, a kierunek jest jasny: więcej elektroniki, więcej napięcia, więcej ruchu.

ALICJA SZEMPLIŃSKA Pray

Alicja Szemplińska opublikowała singiel 'Pray’ – piosenkę, z którą chce reprezentować Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji 2026 w Wiedniu. To osobisty, emocjonalny utwór, w którym artystka sięga po szczerość i autentyczność, zarówno w warstwie muzycznej, jak i wizualnej.

Za produkcję utworu 'Pray’ odpowiada Veira, a warstwę tekstową i melodyczną Veira oraz Sinclair Malcolm . Alicja jest również współautorką piosenki, a singiel wydaje – jako pierwsza Polka w historii – w wytwórni Tenace Records, który jest częścią Tileyard Music, co podkreśla jej aktywny udział w całym procesie twórczym – od koncepcji, przez muzykę, po finalny kształt projektu. Mastering singla przygotował Prash 'Engine-Earz’ Mistry, współpracujący na co dzień z Raye, Olivią Rodrigo, SZĄ, Skeptą, Jorją Smith i był sześciokrotnie nominowany do Grammy oraz trzykrotnie otrzymał nagrodę Latin Grammy.

’Pray’ jest dostępny we wszystkich platformach streamingowych wraz z teledyskiem w reżyserii Martyny Byczkowskiej – aktorki i debiutującej reżyserki, znanej m.in z Netflixowego hitu '1670′ czy TVN-owskiej 'Skazanej’. Klip ma intymny, dokumentalny charakter i został w całości zrealizowany w rodzinnym mieście Alicji, Ciechanowie. Na ekranie pojawiają się najbliżsi artystki: rodzice, babcia, siostra oraz partner, a także lokalne chóry seniorów, co nadaje obrazowi wyjątkowo osobisty wymiar. Teledysk jest wizualnym dopełnieniem przekazu piosenki – opowieścią o korzeniach, relacjach i emocjach, które stoją za muzyką.

Więcej muzyki nie do przegapienia w piątki po godzinie 18.00 w audycji 'Same Dobre’.

Idź do oryginalnego materiału