Atutem powieści jest to, iż autor próbuje wraz z porucznikiem Grewlingiem nie tylko dojść do tego, kto i jak popełnił tę zbrodnie […], ale zrozumieć jakim cudem tak liczne grono świadków tak łatwo przyjęło zmowę milczenia paraliżującą zarówno działania organów ścigania, jak i też ich własne sumienia.