
Oregon był jednym z ciekawszych projektów na pograniczu jazzu oraz tzw. muzyki świata. Przez pierwszych kilkanaście lat działalności grupę tworzyło czterech zdolnych multiinstrumentalistów. Ralph Towner i Glen Moore poznali się jeszcze w trakcie studiów na Uniwersytecie Oregonu. Wspólnie działali też jako muzycy sesyjni - obaj wzięli udział chociażby w nagraniu płyty "Bird on the Wire" folkowego pieśniarza Tima Hardina. To podczas tej sesji po raz pierwszy zetknęli się z Colinem Walcottem - możecie go kojarzyć z grupy Codona i występu na "On the Corner" Milesa Davisa - który wkręcił ich do kolektywu Consort Paula Wintera, zaliczanego do prekursorów world music i estetyki new age. Jego członkiem był także Paul McCandless. We czwórkę lubili sobie podżemować niezależnie od reszty ansamblu Wintera, by w końcu rzeczywiście się od niego oddzielić.
W latach 70. kwartet nagrał dziewięć płyt dla kojarzonej raczej z muzyką klasyczną wytwórni Vanguard. Choć jako multiinstrumentaliści Towner, Walcott, McCandless i Moore byli samowystarczalni, czasem poszerzali skład - na "Together" dołączył do nich Elvin Jones, a "Violin" nagrali wspólnie ze Zbigniewem Seifertem. Poza materiałem dla Vanguard we wspomnianej dekadzie przygotowali też jedną płytę dla ECM - przy czym "Trios / Solos" sygnowano wyłącznie nazwiskami Townera i Moore'a, podczas gdy nazwa zespołu nigdzie się nie pojawia - a także trzy dla Elektry. "Out of the Woods" to debiut dla tej ostatniej, a zarazem najsłynniejsze wydawnictwo Oregonu; co nie znaczy, iż jakoś bardzo popularne. Dziś to album nieco już zapomniany - podobnie zresztą jak cała dyskografia grupy - dlatego warto go przypomnieć.
Czytaj też: [Recenzja] Ralph Towner - "Solstice" (1975)
To dzieło bardzo zespołowe. Longplay składa się z czterech kompozycji Townera, dwóch Walcotta, po jednej McCandlessa i Moore'a. Repertuaru dopełnia interpretacja "Witchi-Tai-To" - kompozycji oregońskiego saksofonisty Jima Peppera, a w zasadzie jego aranżacji rytualnej indiańskiej pieśni. Rozbudowane instrumentarium obejmuje klarnet basowy, obój, rożek angielski, trąbkę skrzydłówkę, pianino, kontrabas, akustyczne gitary, sitar oraz tablę i inne perkusjonalia - całkiem nieźle, jak na czteroosobowy skład. Stylistykę kwartetu można określić jako muzykę improwizowaną czerpiącą jednocześnie z zachodniej oraz ze wschodniej tradycji, albo po prostu jako jazz fusion z elementami hindustańskimi czy szeroko pojętego folku. Na tle innych podobnych projektów wyróżnia się stricte akustycznym brzmieniem.
Poszczególne utwory są jednak całkiem zróżnicowane. Czasem wyraźnie dominują wpływy jazzowe, jak w subtelnym, mocno ECM-owskim "Yellow Bell" oraz w odrobinę bardziej surowym "Fall 77" z solówkami klarnetu basowego i skrzydłówki przywołującymi reminiscencje davisowego fusion. Częściej jednak przeważa idiom etniczny, jak np. w zdominowanym przez oboj, gitarę akustyczną oraz tablę "Cane Fields" czy też w wzbogaconych dźwiękami sitaru "Vision of the Dancer" i "Witchi-Tai-To". Istotne różnice są też w intensywności kolejnych utworów: od oszczędnych miniatur - fortepianowej "Reprise" oraz opartej wyłącznie na egzotycznych perkusjonaliach "Story Telling" - po bardziej ekspresyjne, bogato zaaranżowane nagrania, jak "Dance to the Morning Star", "Waterwheel" czy wspomniany "Fall 77".
Czytaj też: [Recenzja] Codona - "Codona" (1979)
Jednocześnie "Out of the Woods" zachowuje przez całe swoje trzy kwadranse bardzo spójny - nie do końca dalekowschodni, ale zdecydowanie nie stricte jazzowy - nastrój. To muzyka bardzo przystępna, choć niepróbująca usilnie przypodobać się słuchaczom. Jej elegancki charakter z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom jazzu z ECM. Zresztą po zakończeniu współpracy z Elektrą Oregon przeszedł właśnie do wytwórni Manfreda Eichera. Klasyczny skład grupy przetrwał do 1984 roku, gdy podczas niemieckiej trasy koncertowej w wyniku obrażeń po wypadku busa zmarł Walcott. Po krótkiej przerwie zespół kontynuował działalność aż do 2019 roku.
Ocena: 8/10
Oregon - "Out of the Woods" (1978)
1. Yellow Bell; 2. Fall 77; 3. Reprise; 4. Cane Fields; 5. Dance to the Morning Star; 6. Vision of a Dancer; 7. Story Telling; 8. Waterwheel; 9. Witchi-Tai-To
Skład: Paul McCandless - klarnet basowy, róg angielski, obój; Ralph Towner - gitara, skrzydłówka, pianino, instr. perkusyjne; Collin Walcott - sitar, gitara, instr. perkusyjne, tabla; Glen Moore - kontrabas, gitara
Producent: Oregon


![Babie Lato: "To, iż się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000MRAAJ7R7OU9QY-C461.jpg)











