RCB znów zaalarmowało mieszkańców. Dwa lotniska stanęły o świcie

obcas.pl 4 godzin temu

Mieszkańcy Lubelszczyzny dostali alert RCB we wtorek tuż po piątej rano. Rosja znów uderzyła w zachodnią Ukrainę, a w polskiej przestrzeni pojawiło się wojskowe lotnictwo. Na kilkadziesiąt minut stanęły lotniska w Lublinie i Rzeszowie.

Alert RCB we wtorek

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało ostrzeżenie we wtorek, 20 października, przed godziną 5:30. SMS dotarł do odbiorców w 24 powiatach województwa lubelskiego, od Białej Podlaskiej i Włodawy po Zamość, Tomaszów i Biłgoraj. Wiadomość brzmiała tak samo jak przy poprzednich nocnych alarmach.

“UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”

– brzmiała treść alertu.

Ostrzeżenie miało bezpośredni związek z tym, co od kilku godzin działo się za wschodnią granicą. Wcześniej alarmy powietrzne ogłoszono na Ukrainie, między innymi w obwodach wołyńskim i lwowskim. Oba graniczą z województwami lubelskim i podkarpackim.

Alert RCB trafia na telefony wszystkich osób, które w danej chwili przebywają w zagrożonym rejonie, i nie trzeba się na niego zapisywać ani instalować dodatkowej aplikacji. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje, żeby takich wiadomości nie ignorować.

Lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały ruch

Wtorkowe działania wojska odbiły się też na ruchu lotniczym. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przekazała, iż przestrzeń nad lotniskami w Lublinie i Rzeszowie została “zamknięta z uwagi na działania lotnictwa wojskowego”. Dotyczyło to dwóch portów położonych najbliżej granicy z Ukrainą.

Utrudnienia nie trwały długo. Po kilkudziesięciu minutach agencja poinformowała o ponownym otwarciu przestrzeni nad Rzeszowem, a nieco później operacje lotnicze wznowiło także lotnisko w Lublinie.

Około godziny 6:30 na telefony mieszkańców przyszedł kolejny SMS od RCB. Tym razem z dobrą wiadomością.

“UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski”

– przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Wojsko zakończyło działania. Granica nie została naruszona

Przed siódmą rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych ogłosiło koniec działań związanych z rosyjskimi uderzeniami na cele w Ukrainie. Wojskowe lotnictwo zakończyło operowanie nad Polską, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego wróciły do standardowej pracy.

Dowództwo podkreśliło, iż nie zaobserwowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Nic nie przekroczyło granicy. Wojsko zapewniło przy tym, iż na bieżąco śledzi sytuację w Ukrainie i pozostaje w stałej gotowości.

To kolejna nerwowa doba na wschodzie Polski.

Lotniska w Lublinie i Rzeszowie stanęły już w poniedziałek o świcie, gdy RCB ostrzegało dwa województwa. Na tym się nie skończyło.

W poniedziałek wieczorem mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia dostali alert jeszcze dwa razy. Pierwszy odwołano po godzinie 22:30, a kilkanaście minut później przyszedł następny. Ten drugi odwołano kwadrans po północy.

Jak podawał portal Lublin112, w pobliżu polskiej granicy pojawiło się wtedy około 30 obiektów. Lotnisko w Jasionce koło Rzeszowa wstrzymało pracę.

Wtorkowy alarm był więc dla mieszkańców Lubelszczyzny kolejnym ostrzeżeniem tej samej nocy. Wszystkie zakończyły się odwołaniem.

źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału