Raye zdradziła kulisy powstawania nowej płyty: „Praca była całym moim życiem”

terazmuzyka.pl 17 godzin temu

Raye przyznała, iż podczas pracy nad albumem „This Music May Contain Hope” doprowadziła się do granic wytrzymałości.

Drugi album artystki ukazał się w marcu i jest następcą nagrodzonego wieloma BRIT Awards debiutu „My 21st Century Blues” z 2023 roku. Materiał powstawał przez trzy bardzo intensywne lata, wypełnione koncertami, pisaniem i nagrywaniem muzyki. Wokalistka opowiedziała o nich w nowym wywiadzie dla Billboardu, gdzie zdradziła, iż sukces debiutanckiej płyty sprawił, iż niemal całkowicie poświęciła się pracy:

Przychodzi taki moment w życiu, kiedy musisz, albo decydujesz się, postawić jedną rzecz ponad drugą. W moim przypadku praca adekwatnie stała się całym moim życiem przez ostatni rok, dwa, a choćby trzy lata.

Artystka przyznała też, iż ostatni rok był dla niej wyjątkowo wymagający:

Przy tym albumie, ilości tras koncertowych i całej atmosferze wokół tego wszystkiego naprawdę doprowadziłam się do granic swoich możliwości. Pracowałam naprawdę bardzo ciężko i cieszę się, iż w końcu mogę wypuścić ten album i odzyskać trochę równowagi. Teraz mogą być już tylko koncerty i odpoczynek. Wcześniej były koncerty, a potem studio, pisanie, montaż i produkcja.

Raye podkreśliła również, iż sama postawiła sobie tak ambitne cele:

Tak naprawdę to ja zdecydowałam się stworzyć właśnie taki album. To ja miałam wszystkie te ambitne pomysły i cele oraz rzeczy, które chciałam osiągnąć.

Przed artystką bardzo intensywne miesiące. W sierpniu będzie jedną z głównych gwiazd festiwali Reading i Leeds, a także Brighton Pride on the Park. W tym samym miesiącu rozpocznie również dużą trasę po Ameryce Północnej jako support Bruno Marsa. Raye szykuje się także do debiutu aktorskiego. Wokalistka pojawi się w filmie „Lineage” reżysera Yanna Demange’a.

Idź do oryginalnego materiału