
Ralph Kaminski nie krył rozczarowania po ostatniej wizycie w Krakowie. Artysta opublikował w mediach społecznościowych obszerną relację, w której opisał serię nieprzyjemnych sytuacji: od problemów na dworcu po szokujące zachowanie jednego z taksówkarzy. Największe emocje wzbudziły słowa, które miał usłyszeć podczas próby zamówienia kursu.