Pytają, kto zagra Izabelę w nowej "Lalce". Pod uwagę brane są te dwie aktorki

natemat.pl 14 godzin temu
Nowa ekranizacja "Lalki" Bolesława Prusa wywołała skrajne emocje wśród czytelników. Wiadomo już, kto zagra Stanisława Wokulskiego. Pod znakiem zapytania wciąż jest jednak kwestia odtwórczyni roli Izabeli Łęckiej. Okazuje się, iż pod uwagę brane są już tylko dwie aktorki.


Zdjęcia do nowej "Lalki", która może pochwalić się już dwiema ekranizacjami – jedną z Beatą Tyszkiewicz i Mariuszem Dmochowskim, a drugą z Małgorzatą Braunek i Jerzym Kamasem – rozpoczną się w sierpniu bieżącego roku. Za kamerą ekranowej wersji prozy Bolesława Prusa stanie Maciej Kawalski, reżyser "Niebezpiecznych dżentelmenów" i "Planety Singli. Ośmiu historii".

Dotąd ogłoszono tylko jeden casting. Rola kupca galanteryjnego Stanisława Wokulskiego powędrowała do Marcina Dorocińskiego, gwiazdora "Róży", "PitBulla" i "Gambitu królowej". Aktor jest dobrej myśli i czuje się zaszczycony szansą, jaką dali mu producenci.

Kto zagra Izabelę Łęcką? Pod uwagę brane są już tylko dwie aktorki


Miłośników powieści panoramicznej z 1890 roku interesuje też przyszła odtwórczyni roli Izabeli Łęckiej – arystokratki z Warszawy, która była obiektem westchnień protagonisty. Z informacji, do jakich dotarł Pudelek, wynika, iż w walce o wspomnianą rolę pozostały już tylko dwie aktorki.

Mowa o 29-letniej Emmie Giegżno, znanej z takich produkcji, jak "Szadź" czy "Underdog", oraz o 31-letniej Kamili Urzędowskiej, która zasłynęła główną rolą w "Chłopach" z 2023 roku. O tym, która z nich ostatecznie zagra w nowej "Lalce" producenci mają zdecydować do końca kwietnia.

Przypomnijmy, iż Beata Tyszkiewicz wcieliła się w Izabelę Łęcką w filmie z 1968 roku w reżyserii Wojciecha Hasa ("Rękopis znaleziony w Saragossie" i "Sanatorium pod Klepsydrą"). Ostatnio zapytana o komentarz w sprawie nowej ekranizacji obsady, gorzko podsumowała pomysł twórców. – Ja nie kibicuję (Dorocińskiemu jako Wokulskiemu – przyp. red.), bo nie znam na tyle młodych aktorów. Poza tym wersja Hasa była na tyle wierna, iż nie wiem, czy jest potrzeba ekranizowania znowu "Lalki" – skwitowała artystka w rozmowie z Pudelkiem.

Idź do oryginalnego materiału