Premierowa, wiosenna odsłona to istna eksplozja błyskotliwych i bezkompromisowych skeczy, mocno osadzonych w tematyce obyczajowej. Nie zabraknie ironicznych obserwacji świata, w którym dominuje poprawność polityczna. Artyści z charakterystyczną dla siebie przenikliwością będą także komentować współczesne przemiany kulturowe, więc każdy znajdzie coś dla siebie.
"Kabaret na żywo. Chyba Czesuaf". "Lektury (nie) obowiązkowe"
W premierowym odcinku widzowie zobaczą nowy cykl pt. "Lektury (nie) obowiązkowe: Pan Tadeusz" – a w nim Mikołaja Cieślaka z Kabaretu Moralnego Niepokoju oraz Tomasza Jachimka. Mikołaj Cieślak w roli księdza Robaka (Jacka Soplicy) mówi "Lindą", a Tomasz Jachimek przyjeżdża z Holandii za ukochanym Tadeuszem… Będzie naprawdę wesoło i przewrotnie, bo bohaterowie dworku w Soplicowie nie dosyć, iż używają telefonów (Zosia z nim się nie rozstaje), to bezczelnie nadużywają niedozwolonych substancji i żyją, jakby jutra miało nie być.Reklama
Dzień Kobiet w "Kabarecie na żywo. Chyba Czesuaf"
Tuż przed Dniem Kobiet nie zabraknie również okazjonalnego skeczu, w którym trzy gospodynie domowe postanawiają zawrzeć sojusz i obmyślić chytry plan dotyczący swoich mężów. Czy Bogdan (Piotr Gumulec) to wytrzyma?















