
Zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądowym wydawca "Pulsu Biznesu" Bonnier Business Polska przeprosił Jolantę Pieńkowską za artykuł sprzed siedmiu lat. Firma przyznała, iż w tekście podano nieprawdę, jakoby Pieńkowska wywiozła swojego męża Leszka Czarneckiego w bagażniku samochodowym, żeby pomóc mu w ucieczce przed polskimi służbami.