Przyjechałem oddać rzeczy mojej byłej dziewczyny. Drzwi otworzyła jej mama praktycznie naga, okryta tylko krótkim szlafrokiem. Miałem zostawić pudło, nie mówić ani słowa, po prostu odejść, mieć to za sobą. Ale życie kpi sobie z naszych planów. Nazywam się Jakub Kaczmarek. Mam 31 lat, zarządzam projektami budowlanymi. Trzy tygodnie temu rozstałem się z Martą Nowicką. […]