Przeżył tortury w teherańskim więzieniu. Tłumaczy, co dzieje się w Iranie. "Nie widzę pozytywnych scenariuszy"
Zdjęcie: Teheran (w kółku: Maziar Bahari)
— W przeciwieństwie do protestów sprzed trzech lat, kiedy strzelano do ludzi, aby ich sparaliżować lub oślepić, tym razem strzelano w jednym celu: aby zabić. Skala jest tak przerażająca, iż nie jesteśmy w stanie jej teraz ogarnąć — tłumaczy irański dziennikarz Maziar Bahari. Iran znalazł się w historycznym momencie, a świat zastanawia się, jaki będzie następny krok USA. Bahari zdradza, jakie są nastroje wśród Irańczyków oraz kto mógłby zostać nowym przywódcą. — Aby doszło do jakichkolwiek zmian, konieczny jest jeden z dwóch czynników — tłumaczy.


















