Przez lata rozkochał w sobie miliony Polek. Dziś chętnie ucieka od sławy

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Mężczyzna w eleganckim garniturze śpiewający na scenie, trzymający mikrofon, zamknięte oczy i wyraz skupienia, w tle nowoczesna, kolorowa scenografia z czerwonym oświetleniem.


53-letni w tej chwili Garou, cieszący się statusem gwiazdy w naszym kraju, powraca do Polski na trzy koncerty. Dziś Kanadyjczyk nie kryje, iż chętnie ucieka od sławy, pracując na działce w lesie czy w studiu nagraniowym w stodole.
Idź do oryginalnego materiału