"Przesmyk" wraca z drugim sezonem. Polski hit HBO Max ma być jeszcze mocniejszy

natemat.pl 1 godzina temu
Rozpoczęły się zdjęcia do 2. sezonu jednego z najgłośniejszych polskich seriali ostatnich lat. "Przesmyk" wraca z jeszcze większym rozmachem, a twórcy zapowiadają historię, która będzie nie tylko bardziej widowiskowa, ale jeszcze bliższa rzeczywistości. Na nowe odcinki jeszcze trochę poczekamy, ale HBO Max pokazało pierwsze zdjęcie z Leną Górą.


"Przesmyk" to thriller szpiegowski, który zadebiutował na platformie HBO Max (wówczas Max) w 2025 roku. Pierwszy sezon opowiadał historię Ewy Oginiec (Lena Góra), agentki służb specjalnych, która po osobistej tragedii próbuje wycofać się ze służby, ale w 2021 roku zostaje wciągnięta w skomplikowaną intrygę szpiegowską.

Serial był ogromnym hitem – nie tylko w Polsce, gdzie był najchętniej oglądaną produkcją na HBO Max od startu platformy, ale także za granicą. Zdobył popularność w Europie i Stanach Zjednoczonych, a pisały o nim m.in. "The New York Times", "Variety", "Deadline" czy "The Hollywood Reporter". Na Filmwebie ma ocenę 6,5/10.

2. sezon "Przesmyku" już powstaje. Wraca Lena Góra


Po sukcesie pierwszej odsłony kontynuacja była tylko kwestią czasu. Jak pisze "Variety", zdjęcia do 2. sezonu ruszyły na początku lutego 2026 roku i realizowane są w wielu lokalizacjach w Polsce – m.in. w Warszawie, Łodzi, Kostrzynie nad Odrą, Legnicy czy na Helu. Producent wykonawczy Bogumił Lipski mówi o jeszcze większej skali: dziesiątkach lokacji i setkach statystów. HBO Max opublikowało już pierwsze zdjęcie z Leną Górą, która powraca jako Ewa Oginiec.



Za kamerą ponownie stanął Jan P. Matuszyński ("Ostatnia rodzina", "Żeby nie było śladów"). Za scenariusz odpowiada zespół pod kierownictwem Piotra Szymanka, wspierany przez Bartosza Janiszewskiego, Michała Godzica, Piotra Rzepkę i Katarzynę Górtat-Rzepkę.

O czym będzie 2. sezon "Przesmyku"?


2. sezon "Przesmyku" rozpocznie się dziewięć miesięcy po wydarzeniach z finału pierwszego sezonu. Ewa znika bez śladu, a jej los pozostaje zagadką – nie wiadomo, czy zginęła, została uprowadzona przez białoruskie służby, czy działa w ukryciu.

Na jej trop wpadają agenci polskiego i ukraińskiego wywiadu. Rozpoczyna się wyścig z czasem i równoległa gra służb, której stawką jest nie tylko życie bohaterki, ale i bezpieczeństwo regionu w obliczu narastających napięć politycznych oraz widma wojny w Ukrainie.

Dalsza część artykułu poniżej.

Jak podkreśla Bogumił Lipski, "Przesmyk" "porusza niezwykle aktualny temat". "Napięcia polityczne rosną na całym świecie, a granica między pokojem a konfliktem jest bardzo krucha. Większość ludzi widzi tylko wierzchołek góry lodowej działań, jakie w takich sytuacjach podejmują politycy i różne służby. 'Przesmyk' pokazuje to, co zwykle jest niewidoczne, a ma realny wpływ na bieg historii i bezpieczeństwo wielu państw" – podkreśla.

Producent zapowiada, iż "stawka w drugim sezonie pozostało wyższa". "Scenariusz był konsultowany z osobami, które są lub były związane z różnymi służbami, dzięki czemu przedstawione wydarzenia zachowują bardzo wysoki poziom wiarygodności. To, iż pokazywane sytuacje mogłyby wydarzyć się naprawdę, czyni je tak niepokojącymi. Realizm tej historii z pewnością działa na wyobraźnię widzów" – mówi.

Kiedy 2. sezon "Przesmyku" na HBO Max?


Choć zdjęcia już trwają, na nowe odcinki "Przesmyku" trzeba będzie jeszcze poczekać. Kiedy obejrzymy 2. sezon? – Mamy nadzieję, iż będziemy mogli go pokazać szerszej publiczności już w 2027 roku – powiedział producent Bogumił Lipski.

Idź do oryginalnego materiału