Przeprowadzono przeszukania w całym kraju. MSWiA wydało komunikat

obcas.pl 6 godzin temu

W sobotę policjanci ruszyli do skoordynowanej akcji w różnych regionach kraju. Funkcjonariusze działali na zlecenie prokuratury i celowali w osoby powiązane z grupą „Bronimy Polskiej Granicy”. Pojawiły się podejrzenia, iż członkowie formacji mogli podszywać się pod funkcjonariuszy publicznych.

Dramatyczna zbrodnia w Kadłubie. Policja wydała pilny apel

Co zabezpieczyła policja podczas akcji?

Przedstawiciele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowali, iż podczas przeszukań zabezpieczono komputery, telefony oraz inne urządzenia teleinformatyczne. Materiał trafi teraz do specjalistów od informatyki śledczej. Śledczy liczą, iż analiza nośników pozwoli ustalić, czy doszło do naruszenia prawa i kto ponosi za to odpowiedzialność. Na obecnym etapie nie podano informacji o żadnych zatrzymaniach.

Jednym z ważniejszych wątków śledztwa jest zdarzenie z okolic Dworca Centralnego w Warszawie. Osoby w strojach przypominających mundury oznaczone skrótem „BPG” miały podejmować działania wobec przechodniów o ciemnym kolorze skóry. Organy ścigania sprawdzają nagrania wideo i publikacje zamieszczane w internecie.

Możliwe powiązania z Konfederacją Korony Polskiej

W toku postępowania analizowane są również informacje o potencjalnych relacjach członków grupy ze środowiskiem Konfederacji Korony Polskiej. Służby nie przesądzają jeszcze o charakterze tych kontaktów i przez cały czas gromadzą dowody. Podszywanie się pod funkcjonariusza publicznego jest czynem zabronionym i grożą za nie konsekwencje prawne.

Minister Marcin Kierwiński zabrał głos

Do sprawy odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. W opublikowanym komunikacie zaznaczył, iż państwo będzie konsekwentnie reagować na wszelkie przypadki nieuprawnionego podszywania się pod przedstawicieli służb.

Tak jak mówiliśmy – próby podszywania się pod funkcjonariuszy państwa zawsze spotkają się ze zdecydowaną reakcją państwa.

Tak jak mówiliśmy – próby podszywania się pod funkcjonariuszy państwa zawsze spotkają się ze zdecydowaną reakcją państwa. https://t.co/bMXccKStvg

— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) June 20, 2026

Szef resortu podkreślił, iż działania wymierzone w wiarygodność instytucji państwowych będą spotykać się ze stanowczą odpowiedzią organów ścigania. Śledztwo znajduje się w tej chwili na etapie gromadzenia i analizy materiału dowodowego. najważniejsze znaczenie mogą mieć wyniki badań zabezpieczonego sprzętu oraz ocena nagrań i treści publikowanych przez osoby związane z grupą. Służby zaznaczają, iż ostateczne ustalenia będą możliwe dopiero po zakończeniu wszystkich czynności procesowych.

Policja dementuje szokujące plotki o partnerce Łukasza Litewki po tragicznym wypadku posła

Źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału