Przejmujący apel Adriana ze "Ślubu". "Nie powiedziałbyś, iż zmagam się z jednym z najgorszych nowotworów"

gazeta.pl 2 godzin temu
Adrian Szymaniak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" opublikował poruszający wpis w mediach społecznościowych. Uczestnik show zaapelował, by nie oceniać innych osób. Wspomniał o chorobie.
Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska stworzyli jedną z najbardziej lubianych par ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Małżonkowie od lat pokazują swoje życie w mediach społecznościowych, posiadając spore grono fanów. Niestety w połowie 2025 roku u Adriana zdiagnozowano nowotwór - glejaka IV stopnia. Od tamtej pory uczestnik show pokazuje swoje zmagania z chorobą. 18 lutego opublikował nowy, przejmujący post.

REKLAMA







Zobacz wideo Znany komentator dowiedział się, iż ma nowotwór. "Dość dziwny ból"



Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" opublikował emocjonalny wpis. "Nie oceniajmy"
"Nie każdą chorobę widać. (...) Możliwe, iż dziś minąłeś kilka takich osób - i choćby o tym nie wiesz. Bo przecież trzeba funkcjonować. Uśmiechać się. Żyć. Wiele osób żyje z diagnozą przez lata. Walczy po cichu albo całkiem głośno" - zaczął w nowym poście Szymaniak, publikując dwa wymowne zdjęcia - jedno, gdy spędzał czas z dziećmi z uśmiechem na twarzy oraz drugie ze szpitalnego łóżka.
W dalszej części wpisu odniósł się do własnych doświadczeń i tego, jak wygląda jego samopoczucie w zależności od dnia. Adrian podkreślił, iż właśnie dlatego ludzie nie powinni oceniać tak łatwo innych. "Gdybyś dziś zobaczył mnie na spacerze z rodziną, prawdopodobnie nie powiedziałbyś, iż zmagam się z jednym z najgorszych nowotworów. Dlatego nie oceniajmy. Nie zakładajmy - przekazał Szymaniak, dodając na koniec, iż trzyma kciuki za każdą osobę, która tak jak on, walczy z przeciwnościami losu. "Niech uśmiech jak najczęściej gości na waszych twarzach" - podsumował.








Adrian Szymaniak może liczyć na wsparcie internautów. "Trzymam za was kciuki"
Pod wpisem Szymaniaka pojawiło się wiele komentarzy od jego obserwatorów. Internauci nie kryją, iż wspierają Adriana i jego rodzinę w chorobie. "Bądźmy życzliwi i dobrzy dla drugiego człowieka. Empatia, szacunek i zrozumienie to rzadkość w dzisiejszych czasach. Dużo zdrówka, panie Adrianie, i wytrwałości w tej nierównej walce", "Cudownie widać euforia dzieci z tatą. Trzymam za was kciuki i wierzę, iż choroba odejdzie w cień, a wasze życie będzie normalne", "Dużo zdrowia, wytrwałości, siły i miłości dla was. Niech ta historia zakończy się pięknym, szczęśliwym happy endem" - mogliśmy przeczytać pośród licznych wpisów.
Idź do oryginalnego materiału