Dźwięki wiedeńskich walców, polek i ponadczasowych dzieł muzyki klasycznej rozbrzmiały w sobotnie popołudnie w Muszli Koncertowej Parku Zdrojowego w Busku-Zdroju. Koncert „Przeboje Wiednia”, zorganizowany w ramach 32. Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego im. Krystyny Jamroz, przyciągnął liczną publiczność, która nagrodziła artystów gorącymi brawami.
Na scenie wystąpiła Orkiestra Kameralna Wirtuozi Lwowa – zespół od lat związany z buskim festiwalem i ceniony za znakomite interpretacje muzyki klasycznej. Koncert poprowadził dyrektor artystyczny festiwalu Artur Jaroń, który podkreślał wyjątkową więź łączącą orkiestrę z Buskiem-Zdrojem.
– To wyjątkowy zespół, niezwykle otwarty na współpracę i gotowy podejmować choćby najtrudniejsze muzyczne wyzwania. Są znakomitymi muzykami, a kooperacja z nimi zawsze jest wielką przyjemnością zarówno dla zaproszonych solistów i dyrygentów, jak i dla publiczności – podkreślał Artur Jaroń.
Jak przypomniał, Wirtuozi Lwowa byli obecni już podczas pierwszej edycji festiwalu, 32 lata temu, kiedy wykonali „Stabat Mater” Pergolesiego. Od tamtej pory wielokrotnie wracali do Buska-Zdroju, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów związanych z wydarzeniem.
Koncertmistrz orkiestry Wołodymyr Duda nie krył wzruszenia, wspominając początki współpracy z festiwalem. Przyznał, iż gdy po raz pierwszy przyjechał do Buska-Zdroju, był o trzydzieści lat młodszy. To właśnie wtedy rozpoczęła się jego wieloletnia kooperacja z Arturem Jaroniem oraz Festiwalem im. Krystyny Jamroz.
– Okazało się, iż to przyjaźń na długie lata – zarówno muzyczna, jak i życiowa. Graliśmy m.in. w Sanatorium Marconi już wiele razy, zarówno samodzielnie, jak i z wybitnymi polskimi solistami. Zawsze wracamy tu z ogromną przyjemnością, bo świetna akustyka i wspaniała publiczność sprawiają, iż są to bardzo miłe wspomnienia – mówił Wołodymyr Duda, koncertmistrz Orkiestry Kameralnej Wirtuozi Lwowa.
Słuchacze nie ukrywali, iż właśnie na takie wydarzenia czekają przez cały rok. Wielu z nich od lat uczestniczy w festiwalu i podkreślało, iż koncerty w Parku Zdrojowym mają wyjątkowy klimat.
– Byłam kiedyś w Wiedniu, dlatego ta muzyka jest mi szczególnie bliska i przywołuje piękne wspomnienia – mówiła jedna z uczestniczek koncertu, która przyjechała do Buska-Zdroju z Sosnowca.
– Cieszę się, iż udało mi się znaleźć miejsce na koncercie, bo to prawdziwe szczęście móc posłuchać tak wspaniałej muzyki – dodawała inna uczestniczka.
W repertuarze znalazły się kompozycje najwybitniejszych twórców związanych z wiedeńską tradycją muzyczną – Wolfganga Amadeusza Mozarta, Josepha Haydna, Johanna Straussa i Franza Lehára.
Przed festiwalową publicznością jeszcze kolejne wydarzenia. O godzinie 18.00 w sali koncertowej Sanatorium Marconi rozpocznie się „Recital Nadzwyczajny”. Wystąpi Kevin Chen – jeden z najbardziej utalentowanych młodych pianistów świata. W jego wykonaniu zabrzmią dzieła Fryderyka Chopina i Franciszka Liszta.
Wieczorem festiwal przeniesie się również poza Busko-Zdrój. O godzinie 20.00 w Solcu-Zdroju zaplanowano koncert „Przeboje wiedeńskiej operetki cz. 2”, podczas którego publiczność usłyszy najpiękniejsze arie i duety z operetek Emmericha Kálmána i Franza Lehára oraz utwory Johanna Straussa.
Z kolei o godzinie 20.30 w Buskim Samorządowym Centrum Kultury wystąpi jedna z największych gwiazd tegorocznego festiwalu – Mieczysław Szcześniak z zespołem. Koncert „Gwiazdy polskiej estrady” będzie finałowym wydarzeniem sobotniego programu.








![Kryzys psychiczny wśród młodzieży w Wałbrzychu. W wakacje też można liczyć na pomoc [VIDEO ROZMOWA]](https://dziennik.walbrzych.pl/wp-content/uploads/2026/07/WhatsApp-Image-2026-07-03-at-20.07.0011.webp)

